REKLAMA

Belcea Quartet na dobry początek

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2014 19:00
W Nowy Rok przypomnimy występ znakomitego zespołu na ostatnim Festiwalu "Chopin i jego Europa".
Dzieła Mozarta, Brahmsa i Schumanna zabrzmiały na sierpniowym koncercie
Dzieła Mozarta, Brahmsa i Schumanna zabrzmiały na sierpniowym koncercieFoto: East News/Glowimages

Zespół założony w Royal College of Music w 1994 roku jest jednym z czołowych kwartetów nowej generacji. Już w 2001 roku zdobył nagrodę magazynu "Gramophone" za najlepszy debiut fonograficzny. Belcea Quartet cieszy się uznaniem publiczności ze względu na swoją działalność fonograficzną, jak również koncertową. Stale współpracuje z czołowymi solistami-instrumentalistami, takimi jak: Isabelle van Keulen, Michael Collins, Paul Lewis, Imogen Cooper, Yovan Markovitch, Natalie Clein, Piotr Anderszewski i Valentin Erben. Na ostatnim Festiwalu "Chopin i jego Europa" kwartet wystąpił wraz z Francesco Piemontesim, specjalizującym się kameralistyce włosko-szwajcarskim pianistą.

Program:

Wolfgang Amadeus Mozart Kwartet smyczkowy D-dur  KV 499

Johannes Brahms Kwartet smyczkowy c-moll op. 51 nr 1

Robert Schumann Kwintet fortepianowy Es-dur op. 44

Wyk. Francesco Piemontesi – fortepian; Belcea Quartet

Na retransmisję tego koncertu w "Filharmonii Dwójki" - w czwartek (1 stycznia) w godz. 19.00-23.00 - zaprasza Róża Światczyńska.

mm/jp

Czytaj także

"Chopin i jego Europa". Czekamy na Zimermana i Polliniego...

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2014 20:00
- Warszawa, miasto młodości kompozytora, zasługiwała na taki festiwal - uważa krytyk muzyczny Dorota Szwarcman. Na kilka dni przed finałem 10 Festiwalu "Chopin i jego Europa" rozmawialiśmy w Dwójce o przemożnym wpływie, jaki wywarł on na życie muzyczne w Polsce i na świecie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dang Thai Son: gdy po raz pierwszy dotknąłem Erarda, wpadłem w panikę

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2014 10:00
Historia zatoczyła koło. Przed dziewięciu laty, na pierwszym Festiwalu "Chopin i jego Europa" znakomity wietnamski pianista po raz pierwszy zasiadł do historycznego fortepianu, by z Orkiestrą XVIII wieku wykonać Koncert e-moll. W niedzielę powtórzył ten wyczyn. Zabrakło tylko nieodżałowanego Fransa Brüggena.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nelson Goerner: w 1986 roku jako pierwszy zagrałem dla Marthy Argerich...

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2014 16:00
- Poznałem ją, gdy po czternastu latach wróciła do Argentyny. Zorganizowano wtedy spotkanie, na którym miała poznać młodych argentyńskich muzyków. Miałem szczęście zagrać dla niej jako pierwszy z uczniów - wspominał Nelson Goerner, który wystąpiła w finałowym koncercie Festiwalu "Chopin i jego Europa".
rozwiń zwiń