10 lat bez Jeremiego Przybory

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2014 15:30
Znakomity poeta zmarł 4 marca 2004 roku. W radiu pracował jeszcze przed wojną - jako spiker. Po wojnie pisał teksty do stworzonego przez siebie Radiowego Teatrzyku "Eterek". Zapraszamy do wysłuchania wspomnień Jeremiego Przybory.
Audio
  • Jeremi Przybora o swoich dziadkach, rodzicach i rodzeństwie oraz o początkach rodzinnej edukacji wokalnej (Głosy z przeszłości/Dwójka)
  • Jeremi Przybora wspomina lata 20. i 30. XX wieku oraz pierwsze, młodzieńcze fascynacje ówczesną piosenką (Głosy z przeszłości/Dwójka)
  • Jeremi Przybora o przedwojennych początkach współpracy z radiem oraz powojennym Radiowym Teatrzyku "Eterek" tworzonym z Jerzym Wasowskim (Głosy z przeszłości/Dwójka)
  • Jeremi Przybora o twórczości dla Radia, o czasach "Kabaretu Starszych Panów", a także o przyjaźni z Jerzym Wasowskim (Głosy z przeszłości/Dwójka)
  • Wspomnienia i refleksje Jeremiego Przybory na temat Marca '68 i okresie, który potem nastąpił (Głosy z przeszłości/Dwójka)
Jeremi Przybora
Jeremi Przybora Foto: TVP/PAP/Zygmunt Januszewski

– Twórczość Jeremiego Przybory – pisała Wisława Szymborska – to mistrzowskie połączenie piosenki lirycznej i żartobliwej. Mistrzostwo polega na tym, że nie widać szwów.

Przybora – literacki filar "Kabaretu Starszych Panów", ojciec nowoczesnej piosenki literackiej i symbol kultury popularnej w starym, dobrym stylu – opowiadał wykwintną polszczyzną, a nieraz dosłownie śpiewająco, o swojej młodości, o pracy w Polskim Radiu, o karierze artysty estradowego w wyjątkowo niewesołej epoce.

– Moja edukacja piosenkowa zaczynała się od pogodnych obrazków... pięknej żołnierskiej śmierci – wspominał Jeremi Przybora w swojej pierwszej gawędzie, opisując żałobne orszaki pogrzebów wojskowych przechodzące pod ich rodzinnym oknem i towarzyszącą im muzykę. Autor znakomitych piosenek opowiadał również o innych "rodzinnych źródłach" swojej twórczości: o babce, mistrzyni swoistego słowotwórstwa, czarującej i dowcipnej starszej pani, o piosenkach dzieciństwa, które uczyła go matka. Te ostatnie podzielił według tematyki: patriotycznej i obyczajowej, a przywołując je, nie omieszkał zaśpiewać ich obszernych fragmentów…

Wspomnienia Jeremiego Przybory opracowano z nagrań Jerzego Bienieckiego do cyklu audycji "Autoportret z piosenką", 1991 r., oraz z nagrań Hanny Bielawskiej do audycji "Wieczór z Jeremim Przyborą", 1994 r.

3-7 marca (poniedziałek-piątek), godz. 11.45

A tak Jeremi Przybora śpiewał wraz z Jerzym Wasowskim jedną ze swoich najbardziej popularnych piosenek (o piosence):

A oto, co w 10. rocznicę śmierci Jeremiego Przybory napisała dla Dwójki Monika Wasowska (współautorka Dwójkowej audycji "Wasowski da się lubić")

10 lat temu odszedł Starszy Pan B, niezapomniany Jeremi Przybora. Poeta, pisarz, spiker Polskiego Radia, reżyser. Zapamiętaliśmy Go przede wszystkim jako autora Kabaretu Starszych Panów, ale wcześniej był Eterek, a potem: Divertimenta, Opowieści Starszego Pana, muzykały: Gołoledź, Balladyn 68, Medea moja sympatia, Pani X przeprasza, Telefon zaufania, czy Kabaret Jeszcze Starszych Panów.
Abstrakcyjne poczucie humoru, nienaganne maniery, elegancja, takt i wdzięk - to wszystko widzieliśmy na ekranie, słyszeliśmy w radiu, ale możemy też odnaleźć w licznych publikacjach. Pod warunkiem, że mamy szczęście je posiadać.
Najpopularniejsze są oczywiście piosenki stworzone w duecie z Jerzym Wasowskim. Słuchajmy ich, nie tylko w dniu roczny pożegnania, 4 marca.
Namówiliśmy Polskie Radio (nie stawiało oporu), do wznowienia 6-płytowego albumu - Piosenki z Kabaretu Starszych Panów od A do Z. Pojawi się na półkach wkrótce.
Z pozdrowieniami
Monika Wasowska


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Balladyna według Przybory

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2014 21:20
"Balladyna 68" to historia bohaterki dramatu Słowackiego opowiedziana na nowo przez duet Wasowski-Przybora z charakterystycznym dla nich przymrużeniem oka. W 10. rocznicę śmierci Jeremiego Przybory zapraszamy na szczególne słuchowisko.
rozwiń zwiń