Historia sąsiedzka płotem podzielona

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2020 18:59
Mieszkańcy ulicy Odkrytej na warszawskim Tarchominie przez dwadzieścia lat, czyli od czasu powstania osiedla, skracali sobie drogę do pobliskiego przystanku, skacząc przez płot i przechodząc przez teren sąsiadów z Książkowej.
Audio
  • Łatwiej skakać przez płot niż uzgodnić wstawienie furtki? (Reportaż/Trójka)
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: Shutterstock.com/Roman Babakin

Jednak po tym, jak jeden z chłopców skacząc złamał rękę, sąsiedzi z Odkrytej postanowili zrobić w płocie furtkę. Niestety, okazało się, że sąsiedzi z Książkowej nie akceptują takiego rozwiązania. Dlatego zastawiają furtkę, najpierw swoim płotem, później kontenerami na śmieci, a na koniec… szambem, które sąsiedzi zza płotu próbowali przesunąć zamówioną koparką. 

– Mieszkańcy jeden ze wspólnot zwracają uwagę, że furtka zamontowana w płocie pozwala wejść na ich nieruchomość. – Nikt nigdy oficjalnie nie wystąpił do nas w tej sprawie – zauważa jedna z mieszkanek. Jednak jak podnosi inny mieszkaniec, podczas montowania furtki nikt nie reagował. Dodatkowym problemem jest fakt, że po jeden ze stron płotu jest aż 12 wspólnot mieszkaniowych. 

Pojawiają się kolejne postulaty mieszkańców, a sytuacja międzysąsiedzka staje się coraz bardziej napięta. Czy jest szansa na rozwiązanie tej patowej sytuacji?  To pierwszy odcinek serialu "Kroniki Międzyludzkie", który opowiada o problemach z komunikacją między ludźmi. Kolejny z odcinków będzie dotyczył sporu wokół płotu między stołecznymi ulicami Ateńską a Saską. 

***

Posłuchaj także innych reportaży emitowanych w Trójce >>>

***

Tytuł audycji: Reportaż w Trójce
Tytuł reportażu: "Historia bez wyjścia"
Autorka reportażu: Agnieszka Szwajgier
Data emisji: 7.01.2020
Godzina emisji: 18.43