X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ujgurzy w chińskim państwie policyjnym

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2019 15:24
– Bardzo często zadawano nam pytania po co tu przyjedzamy, co chemy tutaj robić i gdzie będziemy spać. Spanie u ludności lokalnej jest objęte restrykcjami, a w przypadku mniejszości ujgurskiej nie wiem czy jest w ogóle możliwe – opowiadają Maciek Badziak i Mariusz Hońka z bloga "Autostopem dookoła świata". 
Audio
  • Trudny ujgurski los w Chinach (Świat z lotu Drozda/Trójka)
Ujgurki na targu, władza w Pekinie stara się nakłaniać Chińczyków do zawierania z nimi małżeństw, można za nie otrzymać równowartość dwuletniej lokalnej pensji
Ujgurki na targu, władza w Pekinie stara się nakłaniać Chińczyków do zawierania z nimi małżeństw, można za nie otrzymać równowartość dwuletniej lokalnej pensjiFoto: Shutterstock.com/Kylie Nicholson

shutterstock_japonia 1200.jpg
Co przyniesie Japonii nadejście nowej ery?

W północno-zachodniej części Chin leży prowincja Xinjiang, jedna z największych w Państwie Środka i jednocześnie jedna z najmniej zaludnionych. Formalnie prowincja ma status regionu autonomicznego, ale podobnie jak to jest w Tybecie autonomia istnieje tylko na papierze. Xinjiang jest ojczyzną narodu, który różni się od Chińczyków Han właściwie wszystkim: kulturą, religią, językiem i dużą częścią historii. Od kilku lat ich los w Chinach wciąż się pogarsza, obecnie karane może być nawet nadanie dziecku imienia o wyraźnie ujgurskim brzmieniu i konotacjach. Xinjiang coraz bardziej przypomina państwo policyjne. 

Jak przynają rozmówcy Pawła Drozda, którzy od 3 lat podróżują przez świat i kilka dni temu opuścili prowincję skrupulatność chińskich władz dała o sobie znać już na granicy. – Kiedy znaleźliśmy się w regionie Xinjiang, na granicy wewnętrznej Chin, policjanci kontrolowali nasze paszporty przez 1,5 godziny, nie dostaliśmy  żadnej pieczątki do dokumentów, nie sprawdzono naszego bagażu, ale nie pozwolono nam po prostu dalej pójść. Zatrzymano dla nas samochód i zmuszono nas do skorzystania z niego. Transport był na 700 km. Na trasie co 100-200 kilometrów były kolejne kontrole – wspominają podróżnicy.

Ajnowie ajnu FREE_1200_660.jpg
Kim byli i kim są Ajnowie?

Jak zmienia się zaludnienie prowincji Xinjiang? Czy można się poruszać swobodnie między miastami w regionie? Z jakimi konsekwencjami może się wiązać znalezienie przez policję na telefonie aplikacji np. Facebooka podczas podróży przez Chiny? Jak władze chińskie ingerują w codzienne życie Ujgurów niszcząc ich kulturę? 

Zapraszamy do wysłuchania audycji, w której poruszaliśmy także inne tematy:

  • Grzegorz Gawlik o superwulkanie w Parku Yellowstone. Jak jest duży, kiedy wybuchnie i dlaczego nie chcemy, żeby w ogóle wybuchł,
  • 1 maja Japonia będzie mieć nowego cesarza. Jak na świat cesarski i współczesną Japonię patrzy tokijska młodzież?

***

Tytuł audycji: Świat z lotu Drozda
Prowadzi:
 Paweł Drozd 
Autorka materiału dodatkowego: Wioletta Myszkowska
Goście: Maciek Badziak i Mariusz Hońka (autorzy bloga "Autostopem dookoła świata"), Grzegorz Gawlik (turysta ekstremalny, wulkanolog-amator), Aleksandra Janiec (autorka książki "Tokyo Lifestyle Book")
Data emisji: 28.04.2019 
Godzina emisji: 8.06

gs

Czytaj także

Co przyniesie Japonii nadejście nowej ery?

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2019 09:12
Japonia zna już nazwę epoki, którą 1 maja rozpocznie nowy cesarz Naruhito. Będzie nią "Reiwa" co można tłumaczyć jako "piękno i harmonię".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sztokholm. Miasto, które zwodzi turystów

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2019 09:12
– Sztokholm jest jednym z najbardziej posegregowanych miast w Europie. To jest o tyle zaskakujące, że my często kojarzymy go z egalitaryzmem, z otwartością – opowiada Katarzyna Tubylewicz, autorka książki "Sztokholm. Miasto, które tętni ciszą". 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Codzienność Wysp Owczych. Jaki jest świat Farerów?

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2019 16:27
– Wyspy Owcze były odizolowane przez długie wieki i ciężko mówić, że jest to mieszanka różnych kultur. Farerowie wytworzyli własną. Widoczna jest u nich duma z tego, gdzie żyją, co udało się osiągnąć ich przodkom – opowiada Maciej Brencz, autor książki "Farerskie kadry. Wyspy, gdzie owce mówią dobranoc".
rozwiń zwiń