Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

"Baca z siódmego nieba" – reportaż Henryka Dedo i Waldemar Kasperczaka o miłości do gór i owiec

Redyk, jesienny powrót owiec z wypasu, najczęściej trwa do św. Michała czyli do 29 września. Przenieśmy się w niezwykły świat ludzi kochających góry i owce. Bohater reportażu całe życie spędził na wypasaniu owiec na halach w Soblówce. Powiedział kiedyś swojej żonie, że gdy idzie wiosną z owcami na Soblówkę i kiedy już tam jest, czuje się jak w siódmym niebie. Dziś ze względu na wiek i stan zdrowia Baca nie wychodzi na wypas. Swoją miłość i pasję do owiec przekazał synom i wnukom.
Zobacz więcej na temat: 

Mickiewicz źle skończy

27 września 1841 r. w katedrze Notre-Dame w Paryżu odprawiona została msza polskiej emigracji, „dziękującej Bogu za otrzymane łaski”. Zabiegał o to Mickiewicz, podejmując wcześniej rozmowy z arcybiskupem Paryża. Wieszcz rozesłał zaproszenia w ostatniej chwili, stąd wiele zainteresowanych osób nie mogło uczestniczyć w tym wydarzeniu, związanym z pojawieniem się Andrzeja Towiańskiego, mistyka i wizjonera z Litwy, opętanego ideą polskiego mesjanizmu. Przebywającemu w Nohant Chopinowi, Fontana przekazywał najnowsze wieści, w tym głoszone przez Towiańskiego hasła o rychłym końcu emigracji i zmartwychwstaniu Polski. Hasła te przyjęły postać poetycką w utworach Mickiewicza. Podczas mszy w katedrze Notre-Dame komunię przyjęli Mickiewicz i Towiański, który przemawiając, objawił obecnym braciom „misję powierzoną mu od Boga”. Swemu krytycznemu stosunkowi do tego ruchu Chopin dawał wyraz wielokrotnie. Komentując zaś zachowanie wielkiego poety, napisał: „Mickiewicz źle skończy, jeżeli z was nie kpi”. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

"Pamiątka Myszki" - reportaż Antoniego Rokickiego o wspomnieniach wojennych Marii Kowalskiej

Maria Kowalska, pseudonim Myszka, urodziła się we wrześniu 1925 roku w Warszawie. Jej tata pracował jako urzędnik w Ministerstwie Spraw Wojskowych, a mama zajmowała się domem. "Myszka" miała pięć sióstr. Tak wspomina lato 1939 roku: – Wszyscy się przygotowywali do wojny. Robiliśmy zapasy: cukru, soli, mydła. Dużo chleba się suszyło. Na szybach naklejaliśmy cięte paski papieru, bo wiadomo było, że będą ostrzały – opowiada sanitariuszka z pułku Baszta. Ostatnie beztroskie wakacje pani Maria spędziła z rodziną w Sulejówku, gdzie mieszkała ciocia "Myszki". 1 września ich świat się zmienił. – Wkroczenie Niemców było tragiczne, oni wiedzieli, kto gdzie mieszkał. Pierwszą ich reakcją było zabicie Żydów – mówi. W pamięci bohaterki reportażu mocno utkwił obraz palącej się stolicy. – Obserwowaliśmy cały czas, jak Warszawa się pali. Widać było z Sulejówka dym, pożary. A poza tym cały czas latały tutaj samoloty i zrzucano bomby… – wspomina.
Zobacz więcej na temat: 

"Chciałam się uczyć" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej o pani Zofii i jej wojennych wspomnieniach

Pani Zofia miała 12 lat kiedy zaczęła się wojna. Miała iść 1 września do piątej klasy. Lubiła się uczyć. Miała wsparcie rodziców. Jej mama była analfabetką. Podpisywała się krzyżykami. Chciała, żeby córka skończyła szkołę. Wojna zmieniła wszystko. W czasie trwania wojny pani Zofia pracowała u Niemca, żeby nie zostać wywieziona na roboty do Prus. Łapanki i terror były jej codziennością. Wojna zabrała jej marzenia...
Zobacz więcej na temat: 

Europejskie Menu 26.09.2022

Czy w Unii Europejskiej jest tendencja powrotu do rządów prawicowych. Wybory parlamentarne we Włoszech wygrała prawicowa partia Bracia Włosi. Jej przewodnicząca Giorgia Meloni najprawdopodobniej zostanie nowym premierem Włoch. Z krajów członkowskich Unii Europejskiej, w których rządy sprawuje prawica, np. z Polski czy Węgier, płyną gratulacje. Czy kryzysy gospodarcze i zdrowotne spowodują zmiany władz w krajach Wspólnoty na prawicowe? Prowadzą: Michał Strzałkowski, Henryk Szrubarz, Artur Makara
Zobacz więcej na temat: 

Uwielbienie w Dieczynie

26 września 1835 r. hrabianka Anna Thun-Hohenstein w swym pamiętniku opisała pobyt Chopina na zamku w Dieczynie, pięknie położonym nad samą Łabą blisko granicy saskiej. Była to posiadłość hrabiego Franciszka Antoniego Thun-Hohensteina, którego cała rodzina wielbiła polskiego kompozytora. Dwaj synowie hrabiego przez rok brali lekcje u Mistrza. Na wieść o jego wizycie wszystkich ogarnęła nieopisana radość, a młodsza córka hrabiego dwudziestoletnia Józefina, „była wprost nieprzytomna”. Prosiła Chopina, by przez czas pobytu w Dieczynie udzielał jej codziennie lekcji, na co kompozytor chętnie przystał. Wpisał nawet do jej albumu wraz z dedykacją Walca As-dur op. 34 nr 1. Hrabianka Anna wspominała: „Przeżyłam wiele pięknych chwil w czasie wizyty Chopina. Nigdy nie mieliśmy dość jego gry. […] Słuchanie jego improwizacji to prawdziwa rozkosz. […] Oczarowani magią jego gry staliśmy wokół fortepianu wymieniając między sobą pełne podziwu spojrzenia. […] Jak wielką sławę on zyska, skoro już teraz, kiedy jest taki młody, znaczy tak wiele!” (md) 
Zobacz więcej na temat: 

◉ Репортаж із Центру Землі: Любава Сидороренко із твором « За межею мрій» на фестивалі Warszawska Jesień

Серед правиконань (Так називаються первинні виконання творів на фестивалях. Це твори, які ще ніколи не звучали публічно.) на Варшавській осені 2022 був твір української композиторки Любави Сидоренко За межею мрій - це територія, де реальність втрачає свою важливість. Твір наче виростає із контрасту, площини поміж двома світами - раельного і світу мрій - цей контраст власне і створив імпульс до появи цього твору. Говоримо із Любавою Сидоренко. 
Zobacz więcej na temat:  Україна музика українська культура Warszawska Jesień muzyka współczesna

„Już za Chopina”

25 września 1865 r. Lew Tołstoj, wielki prozaik, dramatopisarz i publicysta, w swym „Dzienniku” napisał: „Chopin uszczęśliwiał mnie do łez [...]”. Syn pisarza, Siergiej, wspominał: „Ponad innych kompozytorów kochał Chopina. Podobało mu się niemal wszystko, co napisał”. Bywało, że pisarz w Jasnej Polanie sam zasiadał do fortepianu i wykonywał chopinowską muzykę. Aleksander Goldenweiser, pianista, kompozytor i pedagog, zaprzyjaźniony z Tołstojem i często grający na jego prośbę, w swym artykule Tołstoj w życiu codziennym, napisał: „W Chopinie była Tołstojowi bliska i pokrewna słowiańska dusza. […] Lubił u Chopina wszystko: ballady, Sonatę b-moll, scherza, nokturny, preludia, mazurki – wszystko, wszystko. […] Słuchając Chopina doświadczał uczucia pełnej artystycznej satysfakcji, uczucia, że właśnie tak to powinno być – niczego niepotrzebnego, niczego niedopowiedzianego”. Powszechnie znane są słowa wypowiedziane przez Lwa Tołstoja: „Polaków można kochać już za to jedno, że mieli Chopina!”. (md) 
Zobacz więcej na temat: