"Beskidzka wspólnota" - reportaż Moniki Chrobak o wielopokoleniowej grupie teatralnej działającej w Beskidzie Niskim Udowadnia, że teatr można robić wszędzie. Warszawska aktorka teatralna, lalkowa i filmowa Monika Babula w okresie pandemii postanowiła wyjechać ze stolicy i zamieszkać w Beskidzie Niskim. Tam założyła wielopokoleniową grupę teatralną Plemię, składającą się z lokalnych mieszkańców i osób napływowych. Mimo że w spektaklach grają głównie amatorzy, aktorka stara się, aby były one realizowane na najwyższym poziomie artystycznym. Dotyczą przede wszystkim tematów związanych z różnorodnością narodową i kulturalną tego terenu, który jest zamieszkiwany przez Polaków, Łemków, Romów czy Żydów. Zobacz więcej na temat:
Posłannica złej wieści 7 czerwca 1847 r. złożyła Chopinowi wizytę hrabina Delfina Potocka wraz z żoną poety Zygmunta Krasińskiego, hrabiną Elizą z Branickich, która zamierzała za kilka dni wyruszyć do Warszawy. Kompozytor wykorzystał nadarzającą się okazję, by za pośrednictwem hrabiny przesłać swej matce „tabakiereczkę”, jako prezent imieninowy. Liczył, że dotrze on do rąk solenizantki w dniu jej imienin 16 czerwca. Podczas tej wizyty Chopin dowiedział się o śmierci Stefana Witwickiego, z którym łączyły go więzy przyjaźni. To właśnie hrabina Eliza Krasińska uznała za konieczne poinformowanie kompozytora o okolicznościach zgonu jego przyjaciela. Wspomniała także o wierszu, który Zygmunt Krasiński napisał pod wrażeniem śmierci Witwickiego. Zacytowała wówczas słowa poety [swego męża], że „wiersz ów stosuje się do ducha uleciałego i jest jakby odzwierciedleniem jego losu”. (md) Zobacz więcej na temat:
Казка про пташку з «Азовсталі» Запрошуємо на казку тернопільської авторки Ірини Мацко Zobacz więcej na temat:
Польське радіо для України, 6 червня 2022 Польське радіо для України, 6 червня 2022 Zobacz więcej na temat:
150. rocznica śmierci Stanisława Moniuszki. Reportaż "Dziadek" Jakuba Tarki 4 czerwca 2022 roku minęła 150. rocznica śmierci Stanisława Moniuszki. Rzadko się zdarza, by wielcy Polacy żyjący w XIX wieku mieli potwierdzonych potomków i aby ci potomkowie kultywowali o nich pamięć. Tak jest w wypadku Stanisława Moniuszki, który ma około 60 żyjących potomków rozsianych po całym świecie. Uczestniczą w spotkaniach jemu poświęconych, prowadzą fundację jego imienia, chętnie dzielą się rodzinnymi przekazami o znanym protoplaście rodu. O tym, jak pokrewieństwo z wybitnym kompozytorem wpływało i wpływa na życie pokoleń Moniuszków opowiada w reportażu prapraprawnuczka kompozytora Elżbieta Stanisława Janowska Moniuszko. Zobacz więcej na temat:
Europejskie Menu 6.06.2022 Unijny komisarz do spraw gospodarki Paolo Gentiloni powiedział, że kraje Unii Europejskiej będą mogły przeznaczyć środki z Funduszu Odbudowy na rozwój infrastruktury gazowej. Takie rozwiązanie ma przyspieszyć uniezależnienie się Wspólnoty od importu gazu z Rosji. Prowadzi: Michał Strzałkowski, Krzysztof Grzesiowski, Artur Makara Zobacz więcej na temat:
Którędy do prawdy? 6 czerwca 1834 r. Ludwig Rellstab, niemiecki krytyk muzyczny, recenzje którego określano niegdyś niechlubnym mianem „zgryźliwego bełkotu”, a teksty przyjmowano jako „nudne i popadające w bałamutne teoretyzowanie”, wziął na swój recenzencki warsztat Koncert e-moll op. 11 Chopina. W „Iris im Gebiete der Tonkunst” napisał: „Utwór jest bezwzględnie najtrudniejszym ze wszystkich, jakie kiedykolwiek oglądaliśmy […] Lecz trudności tego rodzaju […] ani nie przyczyniają się do rozwoju instrumentu, ani też nie zaskarbiają instrumentaliście większej wdzięczności audytorium”. Chopin według opinii Rellstaba: „[…] gubi się i plącze w nadmiarze kombinacji harmonicznych, przyprawiających o zawroty i bóle głowy”. Swą recenzję zakończył konstatacją: „Jak w teatrze wyczerpała się nienaturalność melodramatu i musi nastąpić powrót do prawdy, […] tak właśnie w muzyce dobiegają kresu płaskość (Rossini, Mercadante), przewrażliwienie (Chopin i jego naśladowcy). Może sam Pan Chopin to odczuje i powróci na drogę prostoty i prawdy”. (md) Zobacz więcej na temat:
„Niepospolity” 5 czerwca 1852 r. zmarł w Warszawie Tomasz Nidecki, utalentowany muzyk, kompozytor, pianista, organista, skrzypek, dyrygent i pedagog. Był kolegą Chopina. Obaj studiowali u profesora Elsnera w klasie „teorii muzyki, jenerałbasu i kompozycji”. Z końcem nauki w roku 1827 przy nazwisku Nideckiego wpisano „zdolność niepospolitą”, podczas gdy Chopina wyróżniono wpisem „szczególna zdolność”. Obaj starali się o zagraniczne stypendium. Nidecki otrzymał je, mając możliwość studiowania w Wiedniu, Chopinowi odmówiono. Przyjaźń ich trwała wiele lat. Fryderyk ceniąc talent pianistyczny przyjaciela i pragnąc wystąpić razem z nim, postanowił skomponować koncert na dwa fortepiany, jednak pomysł ten nigdy nie doczekał się realizacji. Nidecki piastował stanowisko drugiego dyrygenta w Teatrze Wielkim., a po przejściu na emeryturę Karola Kurpińskiego, został dyrektorem i pierwszym dyrygentem opery. Zasłużył się również jako kierownik chórów w warszawskich kościołach. (md) Zobacz więcej na temat:
Казка «Кріт на дереві» Казка тернопільської казкарки Ірини Мацко – «Кріт на дереві». Читає авторка Zobacz więcej na temat:
"Podcast o niepełnosprawności" - odcinek 32. Wystartował konkurs "Inte-GRA" na projekt dostępnego placu zabaw. Organizatorami konkursu są PFR Nieruchomości S.A. i Fundacja „Integracja”. Konkurs to poważne wyzwanie dla projektantów krajobrazu, zieleni, architektów, czy multidyscyplinarnych zespołów projektowych. Przedstawione propozycje mają uwzględniać nie tylko nowatorskie elementy wyposażenia, ale również autorskie funkcje zabawowe, rekreacyjne oraz integracyjne. Szczegóły na stronie niepełnosprawni.org Jury konkursu nagrodzi użycie takich elementów kompozycji jak : kolor, faktura, dźwięk i zapach. Zapraszam, Krzysztof Kaczmarczyk. Zobacz więcej na temat:
Orzech laskowy Roślina, o której teraz posłuchamy, rośnie w całej Polsce - od bagien, poprzez lasy, po murawy i góry. Może być wysoka i niska, rozrośnięta i płożąca. Może być wysoka i niska, rozrośnięta i płożąca.I tak jak jest powszechna, tak powszechne było niegdyś jej zastosowanie, bo z jednej strony uważana była świętą - używana przez szamanów i czarownice do odstraszania piorunów oraz chronienia przed diabłem i chorobami, z drugiej zaś strony - obecna była także w kuchni, jako lekarstwo, kosmetyk czy surowiec drzewny. Jałowiec - pewnie mijamy go codziennie na spacerze albo wręcz mamy w ogródku. Tym bardziej warto poznać jego znaczenie w dawnej kulturze polskiej, a w najnowszym odcinku "Źródłosłowu" przybliża je etnolingwistka dr Olga Kielak. Zobacz więcej na temat: