Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Przyszłość Chopina

1 czerwca  1851 r. na łamach „La France Musicale” opublikowany został fragment książki Chopin autorstwa Franciszka Liszta, opisujący przyjazd polskiego kompozytora do Paryża  i jego pierwsze sukcesy: „[…] Po przybyciu do Paryża dał kilka koncertów i od razu zdobył sobie poklask zarówno ze strony wytwornych sfer towarzyskich, jak młodzieży artystycznej. Przypominam sobie jego pierwszy występ w salonach Pleyela, gdzie najhuczniejsze brawa zdawały się być niedostatecznym wyrazem naszego zachwytu dla talentu, który objawił nową epokę w wyczuciu artystycznym i wprowadził tak szczęśliwe innowacje w formie swej twórczości”. Liszt wyrażając żal po śmierci Chopina, napisał: „[…] jest rzeczą pewną, że mistrz ten nie zajął jeszcze stanowiska, jakie zapewne przyszłość dla niego w dziejach sztuki chowa”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Duszpasterz" - reportaż Grażyny Wielowieyskiej o ks. Wiaczesławie Baroku, jednym z najbardziej aktywnych białoruskich duchownych

Ks. Wiaczesław Barok, jeden z najbardziej aktywnych białoruskich duchownych, jesienią 2021 roku wyjechał ze swojego kraju do Polski. Na Białorusi groziły mu zarzuty karne za "rozpalanie nienawiści". Jak mówi, wybrał wolność i głoszenie słowa Bożego tym, którzy tego pragną. Urodził się w północno-zachodniej Białorusi, dawnej Wileńszczyźnie, w katolickiej rodzinie, jako piąte z dziewięciorga dzieci. Studiował teologię w Grodnie, a potem w Drohiczynie. Pracę magisterską pisał w Akademii Teologicznej w Warszawie. Gdy został księdzem, pracował na parafii w Rassanach. Swoją pierwszą mszę odprawił tam w domu kultury, bo kościół został zniszczony w czasie rewolucji 1917 r.
Zobacz więcej na temat: 

"Barber" - reportaż Grażyny Wielowieyskiej o panu Adamie, który łączy swoje dwie pasje - muzykę i fryzjerstwo męskie

Urodzony w 1971 roku w Poznaniu. Od dziecka wiedział, że chce być fryzjerem męskim, ale też już od najmłodszych lat interesował się historią powszechną i był wrażliwy na dźwięki muzyki rockowej. Pierwsza pasja została odziedziczona po dziadku, Władysławie Bartkowiaku, który w czasie okupacji niemieckiej, w Kołobrzegu był fryzjerem męskim. Drugie zainteresowanie zostało w spadku po ojcu – muzyku jeżyckich zespołów bigbitowych. Pierwszy zespół o nazwie Topór założył z bratem i kolegami z osiedla. Adam pisał teksty i grał na perkusji. Potem były kolejne kapele w podobnej konwencji. Równolegle uczył się w zawodzie fryzjera męskiego i zdobył tytuł czeladnika. W 1992 zdał maturę i egzamin technika fryzjerstwa, a trzy lata później zdobył tytuł mistrzowski.
Zobacz więcej na temat: 

Bez

Maj, jeśli chodzi o rośliny, chyba najpowszechniej kojarzy nam się z dwoma rodzajami kwiatów - kasztana, które muszą zakwitnąć na czas matur, i intensywnie pachnącymi, fioletowymi lub kremowymi kwiatami bzu lilaka. Ta druga roślina ze względu na swoją nazwę rodzi pewne wątpliwości, bo zwłaszcza wśród tych osób, którym daleko do botanika, często mylony jest z prawdziwym bzem, czarnym. W świat krzewów w kilku następnych odcinkach "Źródosłowu" zabiera nas etnolingwistka dr Olga Kielak, zaczynając właśnie od bzu.
Zobacz więcej na temat: 

Jagody

Ich pełen słoik zapowiada słodką ucztę, każe też docenić pracę tego, kto je zebrał - bo ta czynność wymaga cierpliwości. Mogą symbolizować dorodne owoce w ogóle, jak i rumiane policzki pięknej dziewczyny. Jagody - przez to, że tak krótko w roku są dostępne i tak trudno je zdobyć w dużej ilości, od zawsze miały szczególne znaczenie w kuchni i życiu mieszkańców wsi. Do sezonu jagodowego jeszcze jest trochę czasu, ale warto się do niego przygotować - o czym przekonuje etnolog prof. Mariola Tymochowicz z UMCS w Lublinie.
Zobacz więcej na temat: