Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Zapobieganie wystąpienia padaczki u niemowląt ze stwardnieniem guzowatym

Stwardnienie guzowate jest chorobą uwarunkowaną genetycznie. Jej najważniejszym objawem jest rozwijanie się guzów w różnych narządach. Najwcześniej, bo już u płodu, pojawiają się guzy w sercu i w mózgu. Te, które powstają w mózgu powodują, że u 80-90 proc. chorych dzieci rozwija się padaczka, najczęściej już w pierwszym roku życia. W odcinku porozmawiamy o nowych możliwościach leczenia najmłodszych pacjentów. Materiał powstał w ramach kampanii społecznej realizowanej przez Agencję Badań Medycznych, finansowanej ze środków Ministra Zdrowia.
Zobacz więcej na temat: 

Komercyjne a niekomercyjne? Kto skorzysta na badaniach klinicznych?

Rak nosogardła w Polsce jest chorobą rzadką. Najczęstszą przyczyną niepowodzeń są przerzuty odlegle. W tym odcinku porozmawiamy, czy istnieje skuteczna terapia leczenia tego nowotworu. Poruszymy też temat… ekonomiczny. Komu opłaca się badanie kliniczne nad chorobami rzadkimi? Czyli o różnicy w badaniach komercyjnych i niekomercyjnych. Materiał powstał w ramach kampanii społecznej realizowanej przez Agencję Badań Medycznych, finansowanej ze środków Ministra Zdrowia.
Zobacz więcej na temat: 

Angielska precyzja, polsko-meksykański temperament

Autor: Andrzej Grabowski. W podcaście między innymi: od 00:00 do 15:18 - "polsko-meksykański temperament, czyli o polskich nadziejach przed pierwszym meczem mundialu. Goście: Tomasz Kowalczyk, Filip Jastrzębski; od 15:18 do 24:25 - z Janem Pachlowskim sprawdzamy jak Meksykanie żyją nadchodzącym meczem; od 24:25 do 31:43 - z Markiem Soleckim podsumowujemy poniedziałkowe mecze MŚ (m.in. bardzo wysokie zwycięstwo Anglików); od 31:43 do 35:37 - również z Markiem Soleckim zapowiadamy co ciekawego, oprócz meczu Polaków, czeka nas na mundialu we wtorek.
Zobacz więcej na temat: 

Bo nic nie robi połowicznie

22 listopada 1847 r., gdy George Sand wiedziała, że zerwanie z Chopinem jest już ostateczne, napisała list do swej przyjaciółki, a niegdyś uczennicy kompozytora, Marii de Rozières. Oburzała się na Solange, zachowującą się tak, „jakby uważała się za wolną od jakiejkolwiek przewiny wobec swej matki, i jakby spodziewała się, że to ona będzie prosiła ją o wybaczenie”. Chopinowi zarzucała „przewrotność”, szerzenie obelg pod jej adresem i brak lojalności. Napisała: „Przewidywałam, że jego przyjaźń dla mnie obróci się w odrazę, ponieważ nic nie robi połowicznie”. Bolał ją bardzo fakt, że jedyną rzeczą, która interesowała Chopina po zakończeniu ich dziewięcioletniego związku, było „świadczenie przysług Solange”, prowadzących kompozytora do poważnych kłopotów finansowych. Utrzymywał on nie tylko Solange, ale także Clésingera. George przewidywała, że jeśli Fryderyk będzie nadal słuchał jej zięcia, najmniej delikatnego i dyskretnego wśród ludzi, „udzieli mu również poręki na pożyczki i spłaty niemałych długów”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Przewodniczka matek" - reportaż Aleksandry Sadokierskiej nagrodzony w konkursie Melchiory 2022 w kategorii Dokument

Reportaż opowiada o czterech studentkach położnictwa z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku udają się na wędrówkę po Łodzi śladami bohaterskiej położnej Stanisławy Leszczyńskiej. Stanisława Leszczyńska w czasie II wojny światowej przyjęła ponad trzy tysiące porodów na ceglanym piecu w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau, które przeżyły zarówno matki, jak też ich dzieci. Co studentki czerpią dla siebie z życia Stanisławy? Kogo spotkają w miejscach związanych z położną? Jak wygląda pamięć o Stanisławie w jej rodzinnym mieście?
Zobacz więcej na temat: 

"Serce kibica. Z Januszem Zaorskim przez mundiale" – reportaż Antoniego Rokickiego

Od dziecka pasjonowała go piłka nożna. W młodości trenował m.in. koszykówkę, razem z drużyną wziął udział w wielu zawodach, jednak w wyniku problemów ze wzrokiem musiał zrezygnować z uprawiania sportów zespołowych. Sport odszedł na drugi plan, a Janusz Zaorski rozpoczął studia na Wydziale Reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Ukończył je w 1969 roku, a dyplom obronił dwa lata później. Zdjęcia do jednego z pierwszych filmów reżysera, produkcji "Awans" z Marianem Opanią w roli głównej, były kręcone m.in. w Kazimierzu Dolnym. Był rok 1974, w RFN odbywały się Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. Polska reprezentacja z trenerem Kazimierzem Górskim zajęła trzecie miejsce. Sukces zachęcił ekipę filmową do pewnego żartu. Złożyli oni petycję do władz Kazimierza Dolnego o zmianę nazwy miasta na… Kazimierz Górski. Kolejne mundiale Janusz Zaorski oglądał z bratem Andrzejem oraz przyjaciółmi z kręgu artystyczno-dziennikarskiego. W dorobku reżysera znajdują się produkcje znane milionom Polaków.
Zobacz więcej na temat: 

Współpracownia Misia Michasia i Smoka Adasia - 10 - Co znaczy "Jak makiem zasiał"

Miś Michaś i smok Adaś znów podsłuchali rozmowę dorosłych z pomocą swojego wiaderkowego podsłuchiwacza. Leszek i Wojtek mówili dosyć cicho, być może nawet się naradzali. Mimo utrudnień w podsłuchiwaniu współpracownicy dowiedzieli się, że dorośli rozmawiali o zasiewaniu maku, o tym, że cicha woda brzegi rwie. Było też o tajemnicy. Dlaczego Leszek i Wojtek sprawdzali, czy aby na pewno nikt ich nie podsłuchuje? I o co chodzi z tym makiem i wodą? Zagadka do rozwikłania, a może kolejne przenośnie i powiedzenia do przyswojenia?  Posłuchajcie sami!
Zobacz więcej na temat: 

Nie czcze komplementy

21 listopada 1830 r. Chopin po przyjeździe do Pragi napisał długi list do rodziny. Wiele miejsca poświęcił w nim osobie czeskiego pianisty Augusta Klengla, z którym „podczas swego pobytu w Dreźnie zżył się najbardziej”. Widywali się codziennie. Od pierwszej chwili, gdy spotkali się na drezdeńskim bruku, nawiązała się pomiędzy nimi serdeczna przyjaźń. „Spotkałem go [Klengla] przed domem, poznał mnie od razu i tyle był uprzejmym, że aż mnie ujął za serce. Szanuję go bardzo” – pisał Fryderyk do rodziny. Podziwiał niesłychaną wiedzę muzyczna tego artysty i chlubił się jego pozytywną opinią na temat swej gry. „Gdym mu zagrał moje koncerta, powiedział, żem mu przypominał grę Fielda, że mam rzadki sposób uderzenia, że wprawdzie wiele słyszał o mnie, ale nie spodziewał się nigdy, ażebym był już takim wirtuozem” – przechwalał się Fryderyk. Jednak zaraz potem dodawał, że „nie były to czcze komplementy, bo mi się przyznał, iż nie lubi nikomu pochlebiać, ani też przymuszać się do pochwał”. (md)
Zobacz więcej na temat: