Kolarstwo górskie to szerokie pojęcie, pod którym kryje się wiele różnych odmian. Jak twierdzi Maciej Kucbora, flagową dyscypliną - którą można oglądać nawet na igrzyskach olimpijskich - jest cross-country. - To kilkugodzinny wyścig po zamkniętej pętli, który polega przede wszystkim na technice i ogromnej wytrzymałości zawodników - mówi gość audycji.
Posłuchaj audycji "Rozgrzewka" z Maciejem Kucborą
- Potem są dyscypliny bardziej ekstremalne, czyli downhill, enduro, BMX racing, który od niedawna tez jest na igrzyskach olimpijskich - wyjaśnia Kucbora. Downhill, jak sama nazwa wskazuje, to wyścig polegający na zjechaniu z góry do mety w jak najkrótszym czasie. Enduro to także downhill, ale w trakcie zawodnicy muszą pokonać także parę odcinków specjalnych, na które muszą dostać się o własnych siłach w określonym przedziale czasowym.
Aby rozpocząć przygodę z kolarstwem górskim nie trzeba ryzykować zdrowiem na wymagających trasach. W ostatnich latach dynamicznie rozwijają się ścieżki single track. - To zrównoważone ścieżki górskie, które są przeznaczone przede wszystkim dla poczatkujących. Takie kompleksy zawierają również trasy dla bardziej zaawansowanych. Na południu Polski świetnie rozwija się m.in. sieć single track Glacensis. To ponad 200 kilometrów tras zrównoważonych, które są dostępne właściwie dla każdego rowerzysty w każdym wieku. Mają niewielkie przewyższeniach, są utwardzone i świetnie oznaczone - opowiada rozmówca Jędrzeja Rosiewicza.
Zobacz także:
Co więcej, kolarstwo górskie można uprawiać także na rowerze elektrycznym. - W ostatnich latach bardzo się popularyzują i ułatwiają uprawienie tego sportu ludziom, którzy nie lubią lub nie mają wystarczającej formy, żeby pokonywać wzniesienia - tłumaczy ekspert.
***
Tytuł audycji: Rozgrzewka
Prowadzi: Jędrzej Rosiewicz
Gość: Maciej Kucbora (wielokrotny mistrz Polski w four cross i enduro)
Data emisji: 2.04.2026
Godzina emisja: 6.33
kajz