Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Katarzyna Borowiecka: Szepty, szelesty i miłość do polszczyzny.

Szepty, szelesty i miłość do polszczyzny.                                                                               W piątek obchodzimy Międzynarodowy Dzień Dziedzictwa Językowego. Z tej okazji dziś w Klubie Trójki zapraszam na spotkanie z człowiekiem, dzięki któremu „świeżym uchem” posłuchamy naszego ojczystego języka. Patrick Ney pochodzi z Wielkiej Brytanii, w Polsce mieszka od 2010 roku. Najpierw nauczył się języka, potem zafascynowała go polska historia. Jego anglojęzyczne filmy o ważnych wydarzeniach i postaciach oglądają w sieci miliony osób. Za relację z obchodów 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego i promocję historii Polski wśród osób anglojęzycznych otrzymał nagrodę Złoty BohaterON 2019. Jest także autorem cyklu "63 days" – o Powstaniu Warszawskim.
Zobacz więcej na temat: 

Monika Małkowska: ROGATYWKA Z PAWIM PIÓREM

ROGATYWKA Z PAWIM PIÓREMWielka wystawa, prezentowana w Muzeum Plakatu w Wilanowie (do 01.03.2020) nosi tytuł "Tożsamość polska".Ponad 300 plakatów, pogrupowanych w 10. tematycznych (ale nie chronologicznych) działów, skłoniło mnie do poruszenia w Klubie Trójki tematu wywołanego wspomnianą wystawą. Artyści wszelkich dyscyplin na różne sposoby odnosili się do zagadnienia "narodowej tożsamości".Często nie były to rozważania (twórcze) natury socjologicznej czy psychologicznej, lecz dotyczyły zagadnień historii, polityki, tradycji.Od czasów zaborów pojawiły się w sztuce tematy tabu, zakazane z rozmaitych racji - czy to politycznych, czy obyczajowych.W dobie PRL-u trzeba było przekaz tak sformułować, żeby był czytelny dla odbiorcy, ale też żeby krył się w nim podprogowy komunikat, którego nie zauważali (?) cenzorzy. Zdarzało się, że jakaś wystawa, spektakl, fil czy koncert wywoływał burzę. Przykładem choćby "Dziady" wystawione przez Kazimierza Dejmka w stołecznym Teatrze Narodowym (1967-68); film Wojciecha Marczewskiego "Dreszcze" (1981), wystawa "Pol
Zobacz więcej na temat: 

Schoppin

21 lutego 1818 r. „Gazeta Korespondenta Warszawskiego i Zagranicznego” donosiła: „Dnia 24 lutego r.b. dany będzie na dochód ubogich przez najznakomitszych amatorów tej stolicy, jako też i przybywających artystów na teatrze w pałacu Radziwiłłowskim Koncert Wokalny i Instrumentalny, na którym panna Vinci na skrzypcach, panowie Kaczyńscy, Arnold, Brice, Feuillide, Schoppin [Chopin] itd. talentami swymi przyjemną publiczności sprawią zabawę. […] O szczegółach koncertu dzienny afisz uwiadomi”. Największą atrakcją anonsowanego wydarzenia był występ 8-letniego Frycka, któremu osobiście dziękował Julian Ursyn Niemcewicz, poeta, autor popularnych „Śpiewów historycznych”, sławiących przeszłość Polski. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Pić, jeść, spać... w locie!

Jerzyki to świetni lotnicy. Te ptaki potrafią nie siadać i nie odpoczywać od latania przez bardzo długi czas, nawet kilka miesięcy! A to dlatego że śpią w locie. Czasem jeśli maja ochotę wybierają się w podróż z Polski do Paryża, tylko po to, żeby zjeść obiad! Taki lot nie jest dla nich meczący. Co więcej mogą osiągać bardzo duże prędkości 150-200 km/h. Gość: dr Andrzej Kruszewicz dyrektor Warszawskiego ZOO.
Zobacz więcej na temat: 

Arkadio: dobra nawijka się przydaje!

"Ten to ma gadane" - chyba każdy z nas choć raz słyszał o sobie albo kimś bliskim takie słowa. To oczywiście komplement. Ci wygadani mają łatwiej w szkole, na uczelni, w pracy, a kiedy czegoś nie wiedzą, potrafią tę niewiedzę zagadać. W jakich sytuacjach przydaje się dobra nawijka? Czy można się jej nauczyć? I jak to zrobić?  Wie to Arkadiusz "Arkadio" Zbozień,  raper, freestylowiec, mówca, pomysłodawca ogólnopolskiej akcji "Rób to, co kochasz".
Zobacz więcej na temat: 

Wspomnienia Romana Jasińskiego z "Nowego życia" w powojennej Polsce - rozmowa z Janem Strzałką

Roman Jasiński  był pianistą, dziennikarzem muzycznym i pedagogiem. Jako nastolatek uczył się gry na fortepianie pod okiem Juliusza Wertheima. W latach 1919-1924 kontynuował naukę w Konserwatorium Warszawskim, gdzie należał do klasy fortepianu Zbigniewa Drzewieckiego. Po okresie studiowania w Paryżu występował z recitalami w Filharmonii Warszawskiej, Polskim Radiu oraz Konserwatorium Warszawskim. W 1934 roku zakończył swoją działalność jako muzyk i oddał się pracy dziennikarskiej i publicystycznej.
Zobacz więcej na temat: