Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Poradnik językowy - ciąg dalszy. Jak naprawdę miała na imię Baba-Jaga

Rozmowy Małgorzaty Tułowieckiej i dr Agaty Hąci o języku polskim. Rozwiązujemy zagadki językowe, rozwiewamy wątpliwości słuchaczy, objaśniamy, jak się mówi i pisze poprawnie i dlaczego właśnie tak. Zastanawiamy się nad tym, skąd się biorą słowa, jak się zmienia polszczyzna i czy należy się tym niepokoić, czy wręcz przeciwnie. Dziś o tym, jak naprawdę miała na imię Baba-Jaga.
Zobacz więcej na temat: 

Europejskie Menu 28.09.2022

Unia Europejska reaguje na awarie gazociągów Nord Stream 1 i 2. W tej sprawie odbędzie się nadzwyczajne spotkanie ambasadorów państw członkowskich Wspólnoty. Kolejne kraje deklarują solidarność ze Szwecją i Danią. Duńskie władze oceniły, że wyciek z gazociągów to było celowe działanie. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen mówi o sabotażu ze strony Rosji. Prowadzą: Michał Strzałkowski, Marzena Godon, Artur Makara.
Zobacz więcej na temat: 

Właściwy jemu tylko

28 września 1848 r., a więc następnego dnia po koncercie Chopina w Glasgow, na łamach „Glasgow Courier” ukazała się pochlebna recenzja: „Sposób, w jaki pan Chopin traktuje fortepian, jest właściwy samemu jemu tylko, a jego styl jest harmonijnym połączeniem elegancji, plastyki i humoru. […] Artysta, choć bynajmniej się nie silił na to, dostarczył nam wielką ilość nie tylko przyjemnych, ale i całkiem nieznanych muzycznych wrażeń”. Przed swym występem Chopin odpoczywał w Johnstone Castle w pobliżu Glasgow, w posiadłości Anny Houstoun, drugiej siostry Jane Stirling. Na poranku muzycznym trwającym ponad półtorej godziny, zaledwie jedna trzecia Merchant Hall [Sala Stowarzyszenia Kupców], była zajęta. Był to bowiem dzień powszedni. Mężczyźni rano pracowali, a cena biletu wynosząca pół gwinei, była zbyt wysoka dla ich żon i córek. W nielicznym gronie słuchaczy znajdowała się bliska sercu kompozytora księżna Marcelina Czartoryska. Publiczność gorąco oklaskiwała artystę, „opuszczając salę z wyrazem najwyższego zadowolenia”. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

"Dwa miasta" - reportaż Magdy Skawińskiej

Monika Kowalska jest pisarką. Znana jest przede wszystkim z cyklu powieści Dwa miasta o Lwowie i Wrocławiu. Jej rodzina przyjechała na Dolny Śląsk ze Lwowa. Dziadek był tam kolejarzem. We Wrocławiu trzeba było rozpocząć nowe życie. Autorka związana jest ze Lwowem nie tylko wspomnieniami. Jeszcze przed pandemią pojechała tam z rodziną, żeby odkryć Lwów dla siebie. Jak teraz myśli o Lwowie, kiedy spadają na miasto rosyjskie bomby?
Zobacz więcej na temat: 

"Sekretne życie drzew" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej o książce "Drzewa Warszawy"

158 stron, 36 historii, kilkaset lat. Dwa lata temu Stowarzyszenie z Siedzibą w Warszawie wydało książkę "Drzewa Warszawy". Poprzez historie drzew opowiedzieli o losach drzew, losach ludzi, losach miasta i wielu rzeczach dodatkowych. Między innymi trafili na jabłonkę Ireny Sendlerowej, akcję Czesława Niemena i klon jawor sadzony rzekomo przez Marię Curie-Skłodowską. Autorami książki są, w kolejności alfabetycznej:  Paweł Dunin-Wąsowicz, Ewa Kalnoj-Ziajkowska, Mateusz Korbik, Katarzyna Kuzko-Zwierz, Marek Piwowarski. I właśnie ta różnorodność autorów dała w efekcie tak znakomity rezultat, taką, wspomnianą na początku, różnorodność i wielowarstwowość: jest w "Drzewach Warszawy" rzeczowe ujęcie tematu od strony biologiczno-dendrologicznej, ale równie ważna jest historia każdego drzewa, a przy okazji także samego miasta. Stąd zaś niedaleko do opowieści o ludziach – tych związanych z początkami drzewa bądź jego teraźniejszością lub miejscem, gdzie zostało ono zasadzone.
Zobacz więcej na temat: 

Magda Mikołajczuk o książce Kazimierza Moczarskiego "Rozmowy z katem"

W Dniu Polskiego Państwa Podziemnego i dniu rocznicy śmierci Kazimierza Moczarskiego (zmarł 27.09.1975) - przypomnienie jego książki "Rozmowy z katem". Moczarski - prawnik, pisarz, AK-owiec, uczestnik Powstania Warszawskiego - po wojnie uwięziony przez władze komunistyczne kilka lat spędził w jednej celi z generałem SS Jürgenem Stroopem, odpowiedzialnym za śmierć dziesiątek tysięcy Polaków. "Rozmowy z katem" to psychologiczny portret hitlerowskiego zbrodniarza i studium mechanizmów, które rządziły nazizmem.
Zobacz więcej na temat:  Magda Mikołajczuk

Współpracownia Misia Michasia i Smoka Adasia - 8 - Na dwoje babka wróżyła

Miś Michaś i smok Adaś meldują się na rozkaz! W swojej bazie na strychu wspólnie dokonują niezwykłych odkryć i rozwiązują poważne zagadki, jednak nie zawsze im się to udaje. Błędy traktują jako cenne lekcje na przyszłość, dzięki czemu stają się coraz mądrzejsi. Czy aby na pewno? Dlaczego Leszek i Wojtek ciągle rozmawiają o jakichś babach? I co oznacza powiedzenie "Na dwoje babka wróżyła?". To zagadka dla prawdziwych współpracowników. Jeśli jesteście ciekawi, co z tego wyniknie, koniecznie posłuchajcie podcastu Polskiego Radia Dzieciom.Zapraszamy!
Zobacz więcej na temat: 

Opowieści ludów świata - 24 - Słowiańska legenda "Śpiewająca lipa"

Śpiewająca lipa to słowiańska legenda opowiadająca o mieszkającej w osadzie rodzinie złożonej z Miłogosta, Mojmiry i ich córki Dobromiry. Po śmierci żony na barki Miłogosta spadła zarówno opieka nad dzieckiem, jak i praca w gospodarstwie. Miłogost posłuchał rady troskliwych swatek i ożenił się z mieszkającą nieopodal Niedomirą. Gdy ta wydała na świat trzy córki, rozpieszczała je i dbała o swój dostatek, zrzucając wszelkie obowiązki na swoją pasierbicę… Posłuchaj podcastu Polskiego Radia Dzieciom.
Zobacz więcej na temat: 

"Baca z siódmego nieba" – reportaż Henryka Dedo i Waldemar Kasperczaka o miłości do gór i owiec

Redyk, jesienny powrót owiec z wypasu, najczęściej trwa do św. Michała czyli do 29 września. Przenieśmy się w niezwykły świat ludzi kochających góry i owce. Bohater reportażu całe życie spędził na wypasaniu owiec na halach w Soblówce. Powiedział kiedyś swojej żonie, że gdy idzie wiosną z owcami na Soblówkę i kiedy już tam jest, czuje się jak w siódmym niebie. Dziś ze względu na wiek i stan zdrowia Baca nie wychodzi na wypas. Swoją miłość i pasję do owiec przekazał synom i wnukom.
Zobacz więcej na temat: 

Mickiewicz źle skończy

27 września 1841 r. w katedrze Notre-Dame w Paryżu odprawiona została msza polskiej emigracji, „dziękującej Bogu za otrzymane łaski”. Zabiegał o to Mickiewicz, podejmując wcześniej rozmowy z arcybiskupem Paryża. Wieszcz rozesłał zaproszenia w ostatniej chwili, stąd wiele zainteresowanych osób nie mogło uczestniczyć w tym wydarzeniu, związanym z pojawieniem się Andrzeja Towiańskiego, mistyka i wizjonera z Litwy, opętanego ideą polskiego mesjanizmu. Przebywającemu w Nohant Chopinowi, Fontana przekazywał najnowsze wieści, w tym głoszone przez Towiańskiego hasła o rychłym końcu emigracji i zmartwychwstaniu Polski. Hasła te przyjęły postać poetycką w utworach Mickiewicza. Podczas mszy w katedrze Notre-Dame komunię przyjęli Mickiewicz i Towiański, który przemawiając, objawił obecnym braciom „misję powierzoną mu od Boga”. Swemu krytycznemu stosunkowi do tego ruchu Chopin dawał wyraz wielokrotnie. Komentując zaś zachowanie wielkiego poety, napisał: „Mickiewicz źle skończy, jeżeli z was nie kpi”. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

"Pamiątka Myszki" - reportaż Antoniego Rokickiego o wspomnieniach wojennych Marii Kowalskiej

Maria Kowalska, pseudonim Myszka, urodziła się we wrześniu 1925 roku w Warszawie. Jej tata pracował jako urzędnik w Ministerstwie Spraw Wojskowych, a mama zajmowała się domem. "Myszka" miała pięć sióstr. Tak wspomina lato 1939 roku: – Wszyscy się przygotowywali do wojny. Robiliśmy zapasy: cukru, soli, mydła. Dużo chleba się suszyło. Na szybach naklejaliśmy cięte paski papieru, bo wiadomo było, że będą ostrzały – opowiada sanitariuszka z pułku Baszta. Ostatnie beztroskie wakacje pani Maria spędziła z rodziną w Sulejówku, gdzie mieszkała ciocia "Myszki". 1 września ich świat się zmienił. – Wkroczenie Niemców było tragiczne, oni wiedzieli, kto gdzie mieszkał. Pierwszą ich reakcją było zabicie Żydów – mówi. W pamięci bohaterki reportażu mocno utkwił obraz palącej się stolicy. – Obserwowaliśmy cały czas, jak Warszawa się pali. Widać było z Sulejówka dym, pożary. A poza tym cały czas latały tutaj samoloty i zrzucano bomby… – wspomina.
Zobacz więcej na temat: 

"Chciałam się uczyć" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej o pani Zofii i jej wojennych wspomnieniach

Pani Zofia miała 12 lat kiedy zaczęła się wojna. Miała iść 1 września do piątej klasy. Lubiła się uczyć. Miała wsparcie rodziców. Jej mama była analfabetką. Podpisywała się krzyżykami. Chciała, żeby córka skończyła szkołę. Wojna zmieniła wszystko. W czasie trwania wojny pani Zofia pracowała u Niemca, żeby nie zostać wywieziona na roboty do Prus. Łapanki i terror były jej codziennością. Wojna zabrała jej marzenia...
Zobacz więcej na temat: