Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Naszym celem nie było spokojne życie

To byli z pozoru zwykli ludzie wchodzący w dorosłe życie. Studenci medycyny, prawa, ci, którzy chcieli zostać zawodowymi pływakami. Chcieli też podróżować i móc kupić sobie mieszkanie. Na te ostatnie nie było ich stać, a sytuacja w Polsce była tak trudna, że nie byłoby ich na to stać jeszcze bardzo długo. Dlatego zdecydowali się na przemyt. Przemycali sprzęt elektroniczny, a później złoto z Indii. Czasami zdarzały się wpadki i wtedy trafiali do indyjskiego więzienia. I właśnie o tym, ale przede wszystkim o życiu przemytników, a konkretnie przemytniczek pisze Cezary Borowy w swojej książce "Przemytniczki Złotych Kości". Ile złota można ukryć w sandałach? Jak wygląda noc w Indyjskim więzieniu? Czy da się wrócić do "normalnego" życia po latach spędzonych na przemycaniu złota? O tym rozmawia z nim Weronika Puszkar.  
Zobacz więcej na temat: 

Brat przyrodni

23 grudnia 1848 r. zmarł Hippolyte Chatiron, przyrodni brat George Sand, towarzysz zabaw z lat dziecinnych. Wychowywali się razem pod bacznym okiem babki, pani Dupin de Francueil. W późniejszych latach Hippolyte był częstym gościem w Nohant, a każde jego przybycie ożywiało atmosferę tam panującą, przyspieszało także tempo życia. Cechowała go odwaga i zuchwałość, zamiłowanie do ryzyka oraz poszukiwanie przede wszystkim doznań natury fizycznej. Miał naturę prymitywną, z nadmierną skłonnością do kieliszka i rubasznej wesołości. Mimo kompletnego braku duchowego porozumienia z Chopinem, obaj bardzo się polubili, zawsze serdecznie witając się i żegnając. Zgon Hipolita nastąpił głównie z powodu chorób wywołanych pijaństwem. Jego bliższy związek z George przestał istnieć już wiele lat wcześniej. Jedynie wnuki przyrodniego brata stanowiły zawsze wielką radość w życiu Sand. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Na tarasie życia - odcinek 10.

Towarzystwo Kultury Teatralnej, to według encyklopedii PWN - „organizacja społeczna służąca rozwojowi i upowszechnianiu teatru amatorskiego i popularyzacji teatru zawodowego, założona w 1971 w Warszawie”. Postanowiliśmy sprawdzić jak po 50-ciu latach działają Towarzystwa czerpiące między innymi z tradycji Związku Teatrów i Chórów Włościańskich, założonego w 1907 we Lwowie. Odwiedziiliśmy Rzeszów. Zapraszają Anna Falkiewicz i Krzysztof Kaczmarczyk.
Zobacz więcej na temat: