Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

„Wąż otwiera paszczę”

4 stycznia 1840 r., mieszkający w Paryżu węgierski pianista Stephen Heller, w liście do Roberta Schumanna napisał: „Chopina wcale nie widuję. On grzęźnie w arystokratycznym bagnie po uszy. […] Woli wysokie salony niż wysokie góry, duszące wyziewy gazu świetlnego niż czyste powietrze górskie, ale komponuje – co wprost niezrozumiałe – całkiem przeciwnie, to jest bardzo pięknie i głęboko”. Heller po spotkaniu z kompozytorem w Warszawie w 1829 r., zauważył: „Był słabego zdrowia, szczupły z zapadniętymi policzkami […] mówiło się, że nie pożyje długo, jak to geniusze”. Opisał również rękę Chopina, wielkość której zawsze wzbudzała niedowierzanie: „Był to widok nadzwyczajny, gdy jego mała ręka obejmowała i pokrywała trzecią część klawiatury. Wydawało się, że wąż otwiera paszczę, by połknąć królika”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Bajkowe smakołyki Misia Michasia - 08 - Kolory i postanowienia

To pierwsze, podcastowe spotkanie z Misiem, Leszkiem i Dziadkiem w roku 2021! Z tej okazji Michaś stara się znaleźć sobie jakieś odpowiednie, noworoczne postanowienie. Jak się domyślacie, prawie każde z nich wiąże się z jedzeniem... miodkiem i kolorowymi ozdobami na kanapkach, kolorowymi sałatkami...i tak powoli rozmowa o postanowieniach zamieniła się w rozmowę o kolorach. Wszystko, oczywiście, przy pysznej herbatce.
Zobacz więcej na temat: 

Jane Stirling

3 stycznia 1844 r., według Jeana-Jacquesa Eigeldingera, autora publikacji Chopin w oczach swoich uczniów, pojawiła się pierwsza wzmianka Chopina o szkockiej pianistce Jane Stirling, w rękopiśmiennej dedykacji zamieszczonej w partyturze Nokturnów op. 9. Tego samego roku w maju ukazały się w Paryżu Nokturny op. 55, dedykowane również tej uczennicy. Przybyła do Francji pragnąc studiować u Chopina, który był przekonany o jej niezwykłym talencie pianistycznym. Uwielbiała swego mistrza, czcią otaczała jego osobę i dzieło. Znakomicie sytuowana Szkotka udzielała dyskretnego wsparcia finansowego swemu nauczycielowi, który w ostatnim roku życia borykał się z poważnymi kłopotami finansowymi. Ona też czuwała nad wykonaniem przez Clésingera pomnika na grobie kompozytora na cmentarzu Père-Lachaise w Paryżu. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Bardzo wielkie dziecko

2 stycznia 1844 r. uczennica Chopina, Zofia Zaleska z d. Rosengardt, przybyła na lekcję do swego mistrza o niewłaściwej porze, bo jego służący Jan „pokręcił godziny” spotkania. Tego dnia zastała kompozytora w złej kondycji. „W ślepej furii biegał po pokoju”, „skakał jak złe, popsute dziecko” – pisała Zofia w swym „Dzienniku”. Gdy atak wściekłości minął, uczennica zasiadła do fortepianu i okazało się, że nie przyniosła nut Nokturnu, nad którym mieli pracować. Wściekły kompozytor wykrzyczał wtedy, że nie umie się uczyć, a on nie ma czasu na marnowanie go dla innych. „Jego zachowanie było tak apodyktyczne i nieprzyjazne, że w końcu wybuchnęłam płaczem” – wspomina pianistka. Chopin po chwili uspokoił się i na podarowanych Zofii nutach napisał: „Pannie Rosengardt za to, że bardzo wielkie dziecko F. Chopin”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

„... którego z bliska uwielbiam”

1 stycznia 1831 r., w liście pisanym z Wiednia Chopin oznajmił z dumą, że „pierwszy tutejszy wiolonczelista” zapowiedział się do niego z wizytą. Joseph Merk, starszy od Fryderyka o 25 lat, karierę muzyczną rozpoczął jako skrzypek. Po poważnej kontuzji ręki nie mógł trzymać skrzypiec we właściwy sposób i zmuszony był przerzucić się na wiolonczelę. Został członkiem cesarskiej orkiestry i profesorem konserwatorium. Chopin gorąco pragnął tej znajomości. Uważał, że z tak wybitnym wiolonczelistą, a także ze znanym skrzypkiem Józefem Slavikiem, mogą stworzyć znakomite trio. Po wieczorze spędzonym u Fuchsa, wiedeńskiego kolekcjonera autografów, Fryderyk napisał: „Merk mi mówi, że lubi ze mną grać, ja z nim także, więc musimy się razem dobrze wydawać. Jest to pierwszy wiolonczelista, którego z bliska uwielbiam”. (md) </
Zobacz więcej na temat: 

Trening po Covid 19

Jak po koronawirusie wrócić do treningów? Ile powinien trwać okres rekonwalescencji? I czy są uniwersalne zalecenia dotyczące wracania do regularnych treningów po Covid 19 ? Dr n.med. Michał Chudzik, kardiolog i internista wyjaśnia w rozmowie z Kariną Terzoni jakie mogą być konsekwencje zbyt szybkiego powrotu do intensywnych ćwiczeń, o tym jaka jest zależność między budowaniem odporności, a aktywnością fizyczną i dlaczego nawet po bezobjawowym przejściu Covid 19 powinniśmy zrobić ekg. W drugiej części rozmowy trener Bartosz Bauer z Orange Theory Fitness wyjaśnia jak powinny wyglądać bezpieczne i zdrowe powroty do treningów po chorobie i dłuższej przerwie. Wypowiedzi odnoszą się do przepisów obowiązujących 18.12.2020 
Zobacz więcej na temat: 

Miniaturowy lis 

Szpic miniaturowy pomeranian wyglądem przypomina liska lub pluszowego misia, i pewnie dlatego wszyscy szybko się w nim zakochują. Najbardziej znanym zwierzakiem tej rasy był nieżyjący już Boo, którego konto w serwisach społecznościowych obserwowało blisko 17 milionów osób​! Może się nam wydawać, że szpic miniaturowy to słodki, kanapowy piesek, ale tak naprawdę do wulkan energii, który na pewno zmobilizuje nas do aktywności fizycznej. O tym Agata Nowotnik rozmawiała z ich hodowcą Marią Szymanowską z hodowli Sasima FCI. 
Zobacz więcej na temat: