Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Test

19 grudnia 1829 r. podczas galowego koncertu w sali Resursy Kupieckiej w Warszawie, Chopin wystąpił publicznie pierwszy raz, jako dorosły już pianista. Był wówczas jednym z wykonawców, ale udało mu się zaprezentować cały wachlarz pomysłów oraz nieskazitelną technikę. Pomyślnie przeszedł też najtrudniejszy test romantycznego wirtuoza, jakim była swobodna improwizacja. Stanowiła ona dla Chopina doskonałą możliwość zaprezentowania się w roli kompozytora i wykonawcy. Będąc już w Paryżu, zazwyczaj pod koniec długiego muzycznego wieczoru, dawał się namówić do kilku improwizacji, zatracając się szybko „w czystej radości tworzenia”. Swą grę przerywał dopiero wtedy, gdy był tak wyczerpany, że samodzielnie nie mógł wstać od instrumentu. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Chcesz odnieść sukces w sporcie? Komunikuj się dobrze!

W pracy, w szkole, na podwórku, w związku i w relacji z rodzeństwem, a nawet z sobą samym - na co dzień trudno się nie komunikować! Czy jednak zdajemy sobie sprawę jak dobra komunikacja jest dziś ważna, i że jej praktyka może przynieść sukces zawodowy, rodzinny, finansowy i ... sportowy? Ten ostatnie kojarzymy zwykle z siłownią, bieżnią i morderczymi treningami fizycznymi. Może to jednak błąd i sport powinniśmy łączyć razem z relacjami? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w rozmowie Kuby Jamrozka z psychologiem olimpijskim i zawodniczką curlingu Katarzyną Selwant
Zobacz więcej na temat: 

Polityka

17 grudnia 1831 r. Chopin od niedawna mieszkający w Paryżu, był świadkiem burzliwej manifestacji paryskich studentów na cześć powracającego z Polski generała Ramorino. Zamieszkał on w hotelu po drugiej stronie bulwaru w Cité Bergère, naprzeciwko mieszkania kompozytora, który z balkonu obserwował protest młodzieży wobec samolubnej polityki Ludwika Filipa. Żałował nawet, że całe zamieszanie skończyło się tylko na kilku barykadach, a pochód został rozpędzony przez konnicę. Finał manifestacji rozegrał się po północy, gdy ogromny chór odśpiewał „Marsyliankę”. Dopiero wtedy Fryderyk zrozumiał, że propolskie sympatie demonstrowane burzliwie przez młodzież przy akompaniamencie „Marsylianki”, miały więcej wspólnego z wewnętrzną sytuacją we Francji, niż, jak sądził wcześniej, wynikały z zainteresowania powstaniowymi sprawami Polski. (md)
Zobacz więcej na temat: 

O Balladzie

16 grudnia 1840 r. teolog i pisarz muzyczny Gottfried Fink w „Allgemeine Musikalische Zeitung” zamieścił recenzję m.in. „Ballady F-dur” op. 38 Chopina. Utwory polskiego kompozytora wydawały mu się trudne do pogodzenia z jego gustem muzycznym, zakorzenionym w XVIII wieku. Starał się jednak zrozumieć tę muzykę, pisząc: „Nowa Ballada, z jednej strony ma wiele podobieństw do znanej już pierwszej, […] z drugiej strony bardzo różni się też w swoim układzie i nastroju […]. Szczególna i osobliwa, zwłaszcza w harmonii ustępów bardziej tęsknych i delikatnych. [...] To, że my sami, zgodnie z naszą własną naturą […], nie uważamy ballad tego kompozytora za jego najlepsze dzieła, nie może i nie powinno powstrzymywać innych od odmiennych opinii”. (md)
Zobacz więcej na temat: