Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Як мігранты ангажуюцца ў захаванне культурнай спадчыны краіны прыбыцця

Даследчыца Варшаўскага універсітэту Караліна Нікельска-Сэкула прадставіла вынікі свайго даследавання, прысвечанага таму як мігранты ангажуюцца ў захаванне культурнай спадчыны краіны прыбыцця. У рамках праекту HerInt навуковец правяла разгорнутае даследаванне сярод палякаў у Нарвегіі ды ўкраінцай ў Польшчы, дзвюх найвялікшых груп мігрантаў у краінах прыбыцця. Па выніках працы Караліна Нікельска-Сэкула сфармулявала парады для ўстаноў культуры і органаў улады, як лепей залучаць мігрантаў у захаванне спадчыны.
Zobacz więcej na temat: 

Які кошт Калядных святаў для прыроды?

Каляды і Новы год — час радасці, сустрэч і пазітыўных эмоцый. Аднак менавіта ў святочны перыяд мы спажываем больш прадуктаў, выкідваем больш смецця і часта не задумваемся пра наступствы. Святы маюць свой экалагічны след, бо расце спажывання энергіі, павялічваецца колькасць упакоўкі, харчовых адходаў, ну і нарэшце - аднаразовых упрыгожанняў і дэкору. З пункту гледжання грамадзянскай адказнасці важна разумець: экалагічнасць — гэта не нейкі ідэал, а лепшы выбар у канкрэтных умовах.  Як зрабіць святы больш экалагічнымі, эканамічнымі і асэнсаванымі, а таксама як выбіраць экалагічныя рашэнні і не трапіць у пастку «зялёнага маркетынгу»? Адказы на гэтыя пытанні нам дапаможа знайсці эколаг, старшыня фонду «Неруш Натура» Уладзімір Зуеў.
Zobacz więcej na temat: 

РАНОК. Мирний план, тиск на Росію та дрони в Туреччині: ключові геополітичні розбіжності

Причини розходжень у заявах США, Європи та України щодо мирного плану, можливі важелі впливу на Росію з боку президента Франції Емманюеля Макрона, який знову включається в переговорний процес, а також ситуація з дронами в Туреччині та реакція турецької й європейської влади. Про це у ранковому ефірі розповів Ігор Семиволос — директор Центру близькосхідних досліджень
Zobacz więcej na temat: 

РАНОК. Благодійний ярмарок у Варшаві: підтримка дітей на лінії вогню та єдність української громади

21 грудня у Варшаві відбувся благодійний ярмарок, кошти з якого спрямують на придбання подарунків для дітей у межах акції «Свята на лінії вогню». Захід організував фонд «Український дім» спільно з фондом Uniters, Об’єднанням українців у Польщі та Українською скаутською організацією «Пласт». Говорили про результати цьогорічного ярмарку, його відмінності від попередніх, найбільш зворушливі моменти події, вплив таких ініціатив на українську спільноту в Польщі, а також про те, як зібрані кошти перетворяться на подарунки для дітей на прифронтових територіях. Про це у ранковому ефірі розповіла Катерина Питлик — координаторка Центру зустрічей Українського дому
Zobacz więcej na temat: 

Książka poświęcona trosce. Olga Gitkiewicz opowiada o swoim dziele "Szyjąc"

"Pracę opiekuńczą, pracę troski podejmuje się często bezwiednie i z dnia na dzień. Nie odpowiada się na ogłoszenie z wyszczególnionym zestawem obowiązków, nie przechodzi się rozmów kwalifikacyjnych, nie odwiedza lekarza medycyny pracy, żeby orzekł, czy ktoś się do tego zajęcia nadaje. Żadnych benefitów, żadnych dodatków, żadnej pensji, składek, żadnego work-life balance, bo jest się w domopracy ciągle, myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Nawet przez sen, bez szans na awans, w zasadzie bez możliwości rzucenia papierami, gdy ma się już dość" – pisze Olga Gitkiewicz.
Zobacz więcej na temat: 

Świąteczny przebój Wham! - "Last Christmas"

Te piosenkę znają wszyscy... "Last Christmas" to nie tylko wielki przebój ale też moment początku końca Wham! jako duetu i start samodzielnej kariery George'a Michaela. Już wydane latem 1984 roku "Careless Whisper" sugerowało, że coś jest na rzeczy. Piosenka ukazała się bowiem jako solowy singiel George'a Michaela, nawet pomimo tego, że autorem progresji akordów był nie kto inny, jak jego przyjaciel z zespołu Andrew Ridgeley. Tego lata powstały jednak także "Everything She Wants" oraz "Last Christmas" - dwa utwory, które jeszcze wydatniej dowodziły, że 21-letni George jest w stanie pisać, nagrywać i produkować wielkie przeboje bez niczyjej pomocy... 
Zobacz więcej na temat:  Trójka

"Człowiek człowiekowi Mikołajem" - reportaż Krzysztofa Wyrzykowskiego

Wszyscy lubimy dostawać prezenty. Są jednak ludzie, którzy w czasie świąt Bożego Narodzenia nie otrzymują żadnych upominków. Są domy, w których nie ma choinki, zapachu świątecznych potraw, rodzinnego ciepła ani radosnego oczekiwania. Są dzieci z rodzin zaniedbanych społecznie, gdzie pieniądze częściej przeznaczane są na alkohol niż na "głupstwa" w postaci świątecznych prezentów. Są też ludzie samotni, przekonani, że nie mają na kogo liczyć, że świat o nich zapomniał. Dla nich Święta bywają dniami pełnymi goryczy i dotkliwej samotności. Czy można to zmienić? "Otóż tak!" - odpowiadają organizatorzy akcji pod nazwą "Ekipa Świętego Mikołaja", bohaterowie reportażu "Człowiek człowiekowi Mikołajem".
Zobacz więcej na temat: 

"Tajemnica pewnego wieczoru" - reportaż Krzysztofa Wyrzykowskiego

Reportaż przypomina niezwykłe zdarzenie z czasów okupacji. W wigilijny wieczór pani Hanna Baranowska znalazła się w warszawskim tramwaju po godzinie policyjnej. W części "tylko dla Niemców" jechali żołnierze Wehrmachtu. Gdy jeden z Polaków zanucił "Wśród nocnej ciszy" doszło do wspólnego śpiewania kolęd. W mrocznej nocy okupacyjnej wydarzyło się coś nieoczekiwanego, ludzkie zbliżenie i chwilowe polsko‑niemieckie pojednanie.
Zobacz więcej na temat: 

"Gitarą i sercem" – reportaż Macieja Jastrzębskiego

Muzyka jest całym jego życiem. A z instrumentów najbardziej ukochał gitarę. Łukasz Nowak gra, komponuje i śpiewa, występując z przyjaciółmi jako zespół Caryna, po łemkowsku "urodzajne pole". Gdy Rosja zaatakowała Ukrainę, bez wahania ruszył z pomocą. Zamiast koncertów były transporty jedzenia, ubrań, zabawek i wyposażenia dla walczących. Jego żona Joanna, doświadczona we wspieraniu uchodźców, wiedziała, jak ważne jest działanie. Oboje nie zapominają o potrzebujących, a w muzyce Łukasza pobrzmiewa bunt, godność i nadzieja inspirowana historiami Ukraińców i Czeczenów.
Zobacz więcej na temat: 

Ograniczenie prędkości i fotoradar w środku lasu. Sposób na zarobek czy przejaw troski?

Kampinoski Park Narodowy przecina szosa wojewódzka. Kilkunastokilometrowy, leśny odcinek tej drogi od lat jest objęty znacznym ograniczeniem prędkości, a teraz ustawiono w tym miejscu odcinkowy pomiar prędkości. Wszystko ze względów bezpieczeństwa - ludzi i zwierząt. Ale w sieci wrze. Internauci zarzucają władzom, także rezerwatu, że zrobiły sobie "maszynkę do zarabiania pieniędzy". Gościni: Anna Wilińska, dyrektorka Kampinoskiego Parku Narodowego. 
Zobacz więcej na temat:  Trójka

Ograniczenie prędkości i fotoradar w środku lasu. Sposób na zarobek czy przejaw troski?

Kampinoski Park Narodowy przecina szosa wojewódzka. Kilkunastokilometrowy, leśny odcinek tej drogi od lat jest objęty znacznym ograniczeniem prędkości, a teraz ustawiono w tym miejscu odcinkowy pomiar prędkości. Wszystko ze względów bezpieczeństwa - ludzi i zwierząt. Ale w sieci wrze. Internauci zarzucają władzom, także rezerwatu, że zrobiły sobie "maszynkę do zarabiania pieniędzy". Gościni: Anna Wilińska, dyrektorka Kampinoskiego Parku Narodowego. 
Zobacz więcej na temat:  Trójka

"Grudniowe wspomnienia" - reportaż Antoniego Rokickiego

W grudniu 1970 roku Gdańsk i Gdynia stały się areną buntu przeciw podwyżkom cen żywności ogłoszonym przez rząd PRL. 14 grudnia strajk rozpoczęli pracownicy Stoczni Gdańskiej im. Lenina, a dzień później dołączyła Stocznia im. Komuny Paryskiej. Wśród protestujących był 17‑letni Gerard Andrzej Thrun, uczeń szkoły okrętowej, który wspomina odwagę robotników i ogromną społeczną wrogość wobec systemu. Najtragiczniejszy okazał się 17 grudnia, Czarny Czwartek, gdy wojsko i milicja użyły broni, gazu i helikopterów. Thrun cudem uniknął śmierci, widząc obok siebie postrzelonego rówieśnika. Strajki objęły także Szczecin, Słupsk i Elbląg. Oficjalnie zginęło 45 osób, lecz liczby te mogły być zaniżone. Jak wyglądały nocne pogrzeby ofiar Grudnia 70? Jak strajki komentowały ówczesne władze PRL? I jak strajki wpłynęły na sierpień 1980 roku? W odpowiedzi na te i inne pytania pomogą między innymi archiwalne nagrania Polskiego Radia z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, a także nagrania z IPN. Reportaż powstał w 2022 roku.
Zobacz więcej na temat: 

"Zrobiłabym to jeszcze raz" - reportaż Małgorzaty Żerwe

Reportaż Żerwe ukazuje Podlasie w obliczu kryzysu migracyjnego i wojny w Ukrainie. Autorka wraca do miejsc i ludzi poznanych w 2022 roku, by sprawdzić, jak zmieniło się ich życie i losy uchodźców. Nazik nie chce się budzić w huku bomb. Oli w społeczności szyitów groziło realne niebezpieczeństwo. Aras mówi, że Europa, która tak szczyci się przestrzeganiem praw człowieka, nie daje migrantom nawet takich praw, jakie daje zwierzętom. Rodzina Baravana znalazła przystań w Sopocie, ale asymilacja nie jest łatwa. Zwłaszcza, że żona zmarła w drodze, osierociwszy piątkę dzieci. Na podlaskich cmentarzach przybywa grobów.
Zobacz więcej na temat: 

Cokolwiek dziwnie

23 grudnia 1847 r. w „Neue Zeitschrift für Musik”, w dziale „Informator krytyczny. Przegląd najnowszych zjawisk w dziedzinie muzyki”, pojawił się anons 3 Mazurków op. 63 i 3 Walców op. 64 Chopina, nie będący wyrazem zachwytu nad tymi dziełami: „Oba zeszyty należą do mniej interesujących kompozycji Chopina, oba bowiem zdają się nie tyle osobliwe, ile wyszukane”. Anonimowy autor stwierdził równocześnie, że „nieskończenie jednak górują one nad dziełami współczesnych modnych kompozytorów!” Kilka miesięcy później o Mazurkach op. 63 pisał profesor filozofii, August Kahlert: „Jako utwór salonowy Mazurek jest w zupełności dziełem Chopina. (…) Niezdecydowanie co do trybu toniki tworzy w nim ów rozmywający się koloryt, nadający wyraz tęsknoty, który dla naśladowców Chopina pozostał nieosiągalny, a u niego samego stał się już manierą”. Walce op. 64 scharakteryzował tak: „Właściwy kompozytorowi subtelny smak chroni go w tych miniaturach od trywialności.(...) Wprawdzie niekiedy brzmią cokolwiek dziwnie, jednak zdradzają doświadczonego mistrza”. (md)
Zobacz więcej na temat: