Kultura

Twórcy filmów dokumentalnych apelują do władz TVP

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2011 17:37
Prezes TVP Bogusław Piwowar odpowiada: propozycje są do rozważenia, część z nich już realizujemy.

50 nowych filmów dokumentalnych rocznie, stałe pory ich emisji w dobrym czasie antenowym oraz utworzenie jednej redakcji filmów dokumentalnych proponują władzom TVP polscy dokumentaliści.

Pod apelem, w którym napisano, że twórcy filmów dokumentalnych są zaniepokojeni stanem produkcji filmów dokumentalnych w TVP, podpisali się m.in. Maria Zmarz-Koczanowicz, Paweł Łoziński, Adam Ślesicki, Bartosz Konopka i Jakub Cuman. Twórcy apelują m.in. o zapewnienie przez TVP finansowania produkcji filmów, znalezienie dla nich odpowiedniego miejsca w telewizyjnej ramówce oraz zagwarantowanie transparentności w ich realizacji.

- To są bardzo konkretne i przejrzyste propozycje do władz TVP - powiedział we wtorek PAP Jakub Cuman przedstawiając apel filmowców.

- Telewizja Polska, która od bardzo wielu lat była głównym producentem, a od czasu powstania Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (PISF), głównym współproducentem polskich filmów dokumentalnych mniej więcej od dwóch lat zaniedbuje dokument. TVP nie chce podejmować ryzyka koprodukcji dokumentów nie przeznaczając na to właściwie żadnych pieniędzy. A te filmy, które są wyświetlane to najczęściej są filmy kupowane za granicą lub filmy odgrzewane sprzed lat, które choć powinny być pokazywane w telewizji to jednak nie one opisują bieżącej rzeczywistości - mówił Cuman.

- Ta rzeczywistość jest owszem zapisywana w jakichś telewizyjnych reportażach czy publicystyce, ale nie ma to takiej głębi spojrzenia jaką daje film dokumentalny - podkreślił.

Jak tłumaczył, od czasu powstania PISF w 2005 r. finansowanie filmów dokumentalnych odbywa się w ten sposób, że PISF pokrywa 50 proc. kosztów produkcji filmu, natomiast drugą połowę producent musi znaleźć sam. - I po tym jak TVP uznało produkcję filmów dokumentalnych za nieciekawą bądź nieopłacalną to automatycznie spadła liczba produkowanych dokumentów - podkreślił Cuman.

W apelu filmowców napisano m.in., że budżet roczny wszystkich pasm ma umożliwić zewnętrzną produkcję i koprodukcję (w tym koprodukcję międzynarodową) co najmniej 50 filmów rocznie, oraz zakup licencji polskich filmów dokumentalnych powstałych poza TVP.



Według filmowców, problemem są także niestałe godziny emisji filmów dokumentalnych, które powodują spadek ich oglądalności. - To z kolei pociągnęło taką konsekwencję, że telewizja, która jednak powinna mieć misyjny charakter, uznała, że skoro nie ma oglądalności to nie warto tego robić - powiedział Cuman, dodając, że filmowcy apelują o powstanie minimum dwóch cotygodniowych pasm dokumentalnych.

Portret dzisiejszej Polski

Twórcy dokumentów apelują, by pasma filmów dokumentalnych, czyli określone pory ich emisji, były w TVP1 i TVP2. - Chodzi nam o wyświetlanie przynajmniej raz w tygodniu filmów premierowych, które są produkowane dzisiaj w Polsce. Teraz też, jak zajrzymy w ramówkę, są dokumenty, ale najczęściej są to filmy przyrodnicze lub biograficzne. Tymczasem nam chodzi o produkcję bieżącą opisującą Polskę tu i teraz - mówił Cuman.

- Ważna jest też stała pora, tak by widz mógł się przyzwyczaić, że np. jak w środę o 22 włączy telewizor na programie pierwszym to wie, że tam będzie film dokumentalny - podkreślił.

Podkreślił też, że pasma te muszą mieć charakter misyjny; być niezależne od nacisków politycznych i światopoglądowych oraz komercyjnych, czyli kryterium oglądalności i wpływów reklamowych nie może decydować o ich istnieniu bądź przesunięciu.
Filmowcy uważają także, że w TVP powinna powstać jedna redakcja filmów dokumentalnych, a nie - jak jest obecnie - kilka.

Powstanie TVP Dokument

W rozmowie z PAP prezes TVP Bogusław Piwowar powiedział, że na jednym z ostatnich posiedzeń rady programowej TVP omawiano sprawy dot. filmów dokumentalnych, na którym zdecydowano o utworzeniu nowego kanału telewizyjnego TVP Dokument. Jak podkreślił, utworzenie specjalnego kanału tematycznego dla polskich dokumentów powinno spełnić oczekiwania filmowców. - Wszyscy powinni być zadowoleni. Wydaje mi się, że większość z postulatów została zrealizowana np. jest jedna redakcja filmów dokumentalnych dla całej telewizji, którą kieruje dyrektor Andrzej Fidyk. Twórcy filmów dokumentalnych naprawdę powinni być usatysfakcjonowani - powiedział Piwowar.

Podkreślił też, że władze TVP są cały czas gotowe do spotkania z twórcami dokumentów. - Cały czas jestem do dyspozycji - powiedział.



Propozycje filmowców to rezultat wspólnego spotkania z 17 grudnia ub.r. w Warszawie, na którym ok. 50 twórców filmów dokumentalnych rozmawiało o kondycji polskiego dokumentu. Relację z tego spotkania można obejrzeć na YouTube pod nazwą Komitet Obrony Dokumentu.

Inicjatorzy apelu to: Maria Zmarz-Koczanowicz, Maciej Cuske, Paweł Łoziński, Konrad Szołajski, Marcin Latałło, Bartosz Konopka, Leszek Dawid, Marcin Sauter, Jakub Cuman, Adam Ślesicki i Dariusz Kowalski. Filmowcy zachęcają do podpisania się po postulatami apelu. Można to zrobić wysyłając podpisany e-mail z dopiskiem POPIERAM na adres: apeldokumentalistow@wp.pl

sm

www.narodoweczytanie.polskieradio.pl
Cichociemni
Czytaj także

Fenomen rocka w dokumencie

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2010 11:00
"Oblicza rocka" - pod takim tytułem na rynek trafił właśnie zestaw filmów poświęconych gwiazdom muzyki rockowej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wszyscy jesteśmy antropologami

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2010 23:00
- Nie wszyscy twórcy prezentowanych dokumentów są antropologami. Łączy ich jednak typ etnologicznej wrażliwości, ciekawość świata, zainteresowanie człowiekiem - mówi Łukasz Jakielski, organizator Festiwalu Antropologii Wizualnej "Aspekty" w Muzeum Etnograficznum w Toruniu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Festiwal naocznych świadectw

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2010 11:00
- Interesuje nas to, o czym możemy powiedzieć, że zdarzyło się naprawdę – mówił Konrad Wirkowski, dyrektor programowy festiwalu "Watch Docs".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niewinny świat Władysława Ślesickiego

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2011 17:04
- Żyjemy w kulturze podejrzliwości, która Ślesickiemu, zarzuca naiwność, czy dążenie do utopii. Ale właśnie dzięki temu jego filmy są tak atrakcyjne, bo stanowią inne widzenie świata - powiedział Tadeusz Sobolewski, krytyk filmowy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Cały świat Władysława Ślesickiego

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2011 17:04
Ludzkość widział jako jedną rodzinę, która w różnych kulturach powtarza te same rytuały - tak o filmach znakomitego polskiego dokumentalisty Władysława Ślesickiego, mówi krytyk filmowy Tadeusz Sobolewski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kino zza żelaznej kurtyny

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2011 08:30
Festiwal Filmowy w Trieście szuka punktów wspólnych między produkcjami z krajów Europy Środkowej, promuje filmy, które w czasach komunizmu były zamknięte w archiwach.
rozwiń zwiń