Kim jestem: Polakiem czy Żydem?

Dwójka
Jacek Puciato 03.02.2012
Kim jestem: Polakiem czy Żydem?
Łódzkie getto. Fot. Instytut Yad Vashem, foto: Instytut Yad Vashem

- Istnieje coś takiego jak polsko-żydowska wyjątkowość, która sprawia, że odpowiedź na pytanie: "Kim jestem?" w różnych momentach historii brzmi inaczej. Raz akceptuje się mój patriotyzm, innym razem wypomina obcość - mówił Arnold Mostowicz, pisarz, publicysta i lekarz.

Zastanawiając się nad tą, jak ją nazywał, "podwójną tożsamością", Mostowicz zaznaczał, że jest ona problemem, z którym żyje każdy Polak pochodzenia żydowskiego. A zwłaszcza piszący po polsku twórca. - Tego nie ma nigdzie indziej na świecie - zauważał, przypominając, że na przykład Marcelowi Proustowi nie przychodziło do głowy, by zastanawiać się, czy jest Żydem, czy Francuzem, ale już Tuwim zmagał się z tym pytaniem całe życie.

I zmagał się z nim sam Mostowicz. - Kim jestem: Polakiem czy Żydem? Nie wiem. Czuję się patriotą. A jak mawiał George Bernard Shaw, prawdziwym patriotą jest ten, kto ze swojej ojczyzny jest zawsze niezadowolony - mówił.

Arnold Mostowicz z zawodu był lekarzem - tuż przed wybuchem wojny ukończył w Tuluzie studia medyczne. Podczas oblężenia Warszawy pracował w Szpitalu Dzieciątka Jezus. Później, gdy trafił do łódzkiego getta - w szpitalu zakaźnym. W sierpniu 1944 roku Mostowicz został wywieziony do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, potem przeszedł przez kilka innych obozów hitlerowskich. Po wojnie ze względu na choroby płuc nie mógł wrócić do pracy lekarza, został redaktorem (przede wszystkim był naczelnym "Szpilek" - z ich jednego z najlepszych okresów).

Temat doświadczeń getta i obozów powrócił w późnej twórczości Mostowicza. Najpierw, w 1988 roku, wydał głośną książkę "Żółta gwiazda i czerwony krzyż". 10 lat później został współscenarzystą i narratorem filmu Dariusza Jabłońskiego "Fotoamator" o łódzkim getcie.

Opublikował też książki o kulturze łódzkich Żydów, m.in. "Balladę o Ślepym Maksie" i - ogłoszoną niedługo przed śmiercią - "Łódź, moją zakazaną miłość".

Bohatera dwójkowej audycji wspominały: redaktor pierwszych przygotowanych przez niego książek, publikowanych w warszawskich "Iskrach", Krystyna Goldbergowa, oraz Joanna Podolska, dziennikarka, autorka pisząca o wielokulturowej Łodzi, od 2011 roku dyrektorka Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. Przypomniane zostały w programie także archiwalne nagrania wypowiedzi pisarza.

Audycję przygotowała Elżbieta Łukomska.

Czytaj także:

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
2 komentarzy
  1. Cypyny
    (gość) 2012-02-06 09:58:46
    Cześć Lwowski, bardzo podoba mi się twój komentarz. Od siebie jeszcze dodam takie spostrzeżenie, że Mostowicz w swych relacjach (m.in. książkowych) opisuje tylko losy Żydów. Jeżeli więc przyjmiemy, że żydowska społeczność jest tylko cząstką całej Polski, to wtakim razie mógłby też tworzyć dzieła o nieżydowskich aspektach Polski, których jest przecież dużo dużo więcej. Więc nie wiem jak jest na prawdę z tą jego Polskością...
  2. Lwowski
    (gość) 2012-02-06 09:07:15
    Nie jestem w stanie zrozumieć tych niby-dylematów pseudointelektualistów. W moich żyłąch płynie więcej krwi żydowskiej niż polskiej i nie mam wątpliwości - jestem Polakiem i nie potrzebuję na to papieru! Urodziłem się w tym kraju w tej wspólnocie narodowej i chcę być członkiem tego Wielkiego Narodu który przez wieki potrafił swoją kulturą i żywotnością przyciągać żywioły z rodowodem nie-polańskim. A dywagacje w stylu opisanych powyżej, mogą imputować wyłącznie jakieś niepewne swej tożsamości pseudoelyty na prochach.
06:00 - 10:00Poranek DwójkiSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: Nabożeństwo

Czytamy w Dwójce

Azja wbijany na pal

- Przytomny? - Przytomny. Patrzy rozumnie... - I w tej chwili ujrzał nad sobą twarz Luśni. - No, bratku - mówił wachmistrz spokojnym głosem - czas na cię... "Pan Wołodyjowski" w interpretacji Janusza Gajosa od 13 lutego w Dwójce.