Twórcy "South Parku" świętują Emmy. Znów uderzają w Donalda Trumpa

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2026 13:48
Podczas niedzielnej gali wręczenia nagród Emmy statuetkę odebrali twórcy serialu "Miasteczko South Park". Teraz przyszedł czas na świętowanie - znów kpią z prezydenta USA Donalda Trumpa. 
Fragment grafiki umieszczonej na profilu South Park w serwisie X
Fragment grafiki umieszczonej na profilu South Park w serwisie XFoto: x.com/SouthPark

Nagroda Emmy powędrowała w ręce twórców serialu "Miasteczko South Park" w kategorii najlepszy program animowany. Wyróżniono odcinek pt. "Sermon on the 'Mount", uderzający w Donalda Trumpa. To prestiżowe wyróżnienie dla animowanej historii twórcy "South Parku" odebrali pierwszy raz po 13 latach od ostatniej nagrody. Autorzy "South Parku" postanowili odnotować sukces grafiką, którą opublikowali w swoich mediach społecznościowych.

Emmy dla South Parku i wyjątkowe gratulacje

W serwisie X możemy przeczytać krótki wpis: "Gratulacje dla Treya Parkera, Matta Stone'a i całego zespołu South Park za zdobycie nagrody Emmy za wybitny program animowany!"

Cała uwaga jednak koncentruje się na towarzyszącej mu grafice. Obrazek przedstawia rysunkową postać ze spodniami i bielizną opuszczonymi do kostek. Głowa postaci to głowa Donalda Trampa. Postać prezydenta USA trzyma w ręce statuetkę Emmy i triumfalnie unosi ją ku górze. Na grafice Trumpowi towarzyszą postaci świetnie znane fanom serialu. Na rozświetlonym słońcem niebie widniej napis: "You finally got your Emmy" (tłum. "W końcu dostałeś swoją Emmy").



Donald Trump bardzo lubi prestiżowe nagrody, Noble, Oscary i marzy o byciu ich laureatem. Warto też pamiętać, że aktualny prezydent USA ma na swoim koncie dwie nominacje do Emmy w kategorii: najlepszy reality show za "The Apprentice". Jednak ani w 2004, ani 2005 roku, gdy otrzymywał nominacje nie został uhonorowany statuetką.

Donald Trump w South Parku

Twórcy "Miasteczka South Park" zdecydowali się umieścić Donalda Trumpa w 27. i 28. sezonie swojej opowieści. Rola, jaka mu przypadła, nie stawiała go w korzystnym świetle. W animacji widzimy Trumpa z kochankiem w łóżku. Odcinki z postacią prezydenta USA przyciągnęły uwagę całego świata. Trey Parker, jeden z twórców serialu, wyjaśnił, że Trump pojawił się w tej historii dlatego, że dziś "polityka stała się popkulturą".

***

pj

Zobacz więcej na temat: Czwórka KULTURA serial