Real wygrał i gra dalej w LM

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2020 08:01
Poranny przegląd sportowy - 10 grudnia 2020. 
Audio
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Foto: Shutterstock

Nie było niespodzianki - Real Madryt jednak awansował do 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Zespół z Madrytu w ostatnim swoim meczu fazy grupowej pokonał Borussię Moenchengladbach 2:0. W innym meczu grupy B Inter Mediolan bezbramkowo zremisował z Szachtarem Donieck, co dało wyjście z grupy Borussii. 
Ze zwycięstwa i awansu cieszyli się wczoraj też piłkarze Atletico Madryt którzy pokonali na wyjeździe Red Bull Salzburg 2:0. Już wcześniej awans z pierwszego miejsca w grupie A zapewnił sobie broniący trofeum Bayern Monachium, który znów bez Roberta Lewandowskiego, pokonał  Lokomotiw Moskwa 2:0.
Pewne miejsce w najlepszej "szesnastce" miał już zapewnione Liverpool. "The Reds" zremisowali na wyjeździe z FC Midtjylland 1:1.
Inny angielski klub, Manchester City pokonał Olympique Marsylia 3:0. a FC Porto także pewne gry w 1/8 finału wygrało na wyjeździe z Olympiakosem Pireus 2:0.
A w meczu, który musiał być dokończony piłkarze Paris Saint Germain wygrali u siebie z Basaksehirem 5:1.

Grała też siatkarska Liga Mistrzów. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała z Fenerbahce Stambuł 3:0. To drugie zwycięstwo gospodarzy w trwającym w Kędzierzynie Koźlu Turnieju grupy A.
Wygrali również siatkarze Skry Bełchatów, którzy pewnie pokonali  belgijski Lindemans Aalst 3:0. To 1. zwycięstwo bełchatowian w tych rozgrywkach. 

Więcej informacji sportowych w dźwiękowej wersji Przeglądu przygotowanego przez Norberta Michalaka. 

***

Darek Matyja

Zobacz więcej na temat: SPORT Czwórka
Czytaj także

Rasistowski skandal w Lidze Mistrzów

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2020 07:50
Poranny przegląd sportowy - 9 grudnia 2020. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

A w Planicy... sypie śnieg

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2020 17:01
Popołudniowy przegląd sportowy - 9 grudnia 2020. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szeremeta przed walką z Gołowkinem

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2020 22:02
Na taka walkę czasami czeka się cale życie. Kamil Szeremeta o walce o tytuł mistrza świata z Giennadijem Gołowkinem.  
rozwiń zwiń