"Fake Jeezy" to energetyczny kawałek inspirowany brzmieniem wczesnych lat 2000., które zapoczątkowało trapową rewolucję. Produkcję utworu powierzono JPEG Mafia'i , który znany jest z eksperymentalnego podejścia i nietypowych struktur. W tym przypadku bit bezpośredni i podkreśla surowe flow Maxo i Denzela Curry’ego .
VIDEO
Singlowi towarzyszyła ciekawa akcja marketingowa - Maxo Kream postanowił sparodiować to jak Timothée Chalamet promował swój ostatni film "Marty Supreme" . Akcje promocyjne aktora wykraczały daleko poza sam film, poprzez występy aktora w wielu programach, spektakularne eventy i nachalne, wszechobecne kampanie, które same w sobie stawały się tematem rozmów. Maxo Kream w swoich wypowiedziach i postach celowo przesadzał, rzucając kompletnie nierealne pomysły na promocję singla, takie jak: wynajęcie całego stadionu tylko po to, by puścić jeden numer, wysłanie sterowców (blimpów) latających nad Houston z nazwą kawałka, czy sugerowanie kampanii tak wielkiej, jakby chodziło o blockbuster filmowy, a nie rapowy singiel. Kluczowe jest to, że nie były to prawdziwe plany, tylko żartobliwe komentarze - im bardziej absurdalne, tym lepiej działały.
feat. Denzel Curry
Nie można mówić o nowym singlu Maxo Kream bez wspomnienia Denzela Curry'ego . Fani wciąż czekają na jego nowy projekt. Poprzedni - "King of the Mischievous South" ukazał się w 2024 roku. Od tamtej pory Denzel udziela się głównie na numerach innych raperów oraz w innych projektach. W 2025 roku raper współpracował z IDK'em przy utworze "S.U(B)" , Key Nyata'ą przy tracku "Head Hunting" oraz połączył siły z Black Fortune w numerze "Ice" . Oprócz tego Denzel pojawił się w soundtracku do filmu "HIM" .
***
gV