Po minimalistycznym i refleksyjnym albumie "Jackman" Jack Harlow wycofał się nieco z medialnego obiegu, ograniczając aktywność wydawniczą. W międzyczasie pojawiły się pojedyncze single, w tym "Just Us" z Doją Cat w 2025 roku, ale raper wyraźnie pracował nad większym projektem.
Materiał na "Monicę" powstawał przez niemal rok w legendarnym Electric Lady Studios - miejscu, w którym nagrywali m.in. Jimi Hendrix, D’Angelo czy Kanye West. Wybór tej przestrzeni sugeruje, że raper mógł postawić na bardziej dopracowane, studyjne brzmienie, być może z żywymi instrumentami i większym rozmachem produkcyjnym.
Jack Harlow ma za sobą zarówno komercyjne triumfy - jak diamentowy singiel "First Class" i nominacje do Grammy - jak i ostre wypowiedzi krytyków. Po ogromnym sukcesie komercyjnym albumu "Come Home the Kids Miss You" z 2022 roku, część recenzentów zarzucała płycie zbyt bezpieczne, mainstreamowe brzmienie i brak głębi tekstowej. Te opinie sprawiły, że Jackman z 2023 roku był odbierany jako odpowiedź - bardziej surowa, osobista i skoncentrowana na rapie. "Monica" może być dla niego projektem definiującym: próbą połączenia przebojowości z ambicją artystyczną. Jeśli uda mu się utrzymać szczerość znaną z Jackman, a jednocześnie wrócić do hitowego potencjału wcześniejszych wydawnictw, nowy album może stać się jednym z najgłośniejszych rapowych wydarzeń 2026 roku.
***
gV