Początek sporu sięga premiery najnowszej EP-ki Okiego "REKLAMACJA'47: CD1", na której w utworze "shoota!!!" pojawiły się zaczepne wersy skierowane w stronę Kinny'ego Zimmera. Jednym z zarzutów było podważanie autentyczności wizerunku rapera z SBM Label, m.in. sugestie, że jego kreacja została wykreowana przez osoby trzecie, a także zarzuty o to, że teksty pisze mu Białas. Choć napięcia między artystami narastały wcześniej (m.in. poprzez działania w social mediach), to właśnie te linijki rozpoczęły prawdziwy konflikt.
Kinny Zimmer niemal natychmiast odpowiedział numerem "DAREK". Diss razem z minimalistycznym klipem wleciał na kanał YouTube FURIA parę godzin po publikacji "shoota!!!". Raper uderzał w nim w wizerunek Okiego, np. w jego charakterystyczną fryzurę "jeża" i jego inspiracje, ironicznie komentując jego zagraniczne aspiracje. Padają m. in. wersy "Miał być Drake, a przyjechał Darek".
Diss "Darek" nie został najlepiej przyjęty przez słuchaczy, ale dzień później Kinny Zimmer opublikował kolejny - "24/7", gdzie poszedł o krok dalej, podważając samodzielność twórczą Okiego. Zarzucał mu m.in. korzystanie z pomocy innych artystów, w tym przez Quebonafide i Sobla. Największe kontrowersje budziły jednak wersy, w których raper odnosi się do partnerki Okiego - Bambi.
Oki nie długo czekał z odpowiedzią na dissy Kinny'ego i niemal od razu opublikował rolkę na Instagramie @47movement, w której odpowiada. W nagraniu padają już mocniejsze strzały w kierunku oponenta - grozi konfrontacją fizyczną na gali Popkillerów, które się odbyły następnego dnia, straszy, że wykluczy Kinny'ego z grania na festiwalach, na których on będzie występował, zarzuca mu również m.in. używanie ghostwriterów.
4 dni później Oki wydał "reklamację beefu" i bezpośrednio odniósł się do dwóch głównych zarzutów Kinny Zimmer: ghostwritingu i "robienia kariery na znajomościach". Oki jasno zaprzeczył, jakoby korzystał z pisania tekstów przez innych, podkreślając, że sam odpowiada za swoją twórczość. Jednocześnie odbił atak, zarzucając Zimmerowi, że jego diss był przygotowany wcześniej i nie był realną reakcją na zaczepki, tylko zaplanowanym ruchem. Kluczowy element numeru to też reakcja na wciągnięcie w beef Bambi - Oki wprost zaznaczył, że przekraczanie tej granicy jest nie do zaakceptowania i że konflikt powinien pozostać między nimi. W utworze pojawiają się też konkretne przytyki dotyczące wizerunku Zimmera, jego pozycji w branży i autentyczności.
2 dni później Kinny Zimmer opublikował kolejny diss zatytułowany "UOKIKI", będący bezpośrednią kontynuacją konfliktu i jego najbardziej aktualnym etapem. Oprócz odbicia zarzutów, raper kontynuuje zaczepki zarówno w stronę Okiego, jak i Bambi. Krytykuje również "Młodego Jeżyka" za robienie reklam i sprzedawanie swojego wizerunku. Twierdzi również, że Sobel nagrywał mu adliby na album i pomagał w jego powstawaniu.
***
gV