Soulja Boy może spróbować swoich sił w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych w 2028 roku. 10 października raper opublikował na Instagramie zdjęcie na tle amerykańskiej flagi, któremu towarzyszył napis "SOULJA BOY 2028". W opisie przedstawił swoje ambicje jako nowy etap kariery, łączący doświadczenia z muzyki, biznesu i technologii z działalnością publiczną.
W swoim wpisie artysta wymienił cztery priorytety: rozwój gospodarczy i tworzenie nowych możliwości, reformę wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych, edukację oraz przyszłość technologii i sztucznej inteligencji. - Od muzyki, przez biznes, po technologię zawsze wierzyłem w to, że trzeba patrzeć szerzej i podważać granice tego, co możliwe - napisał raper, zapowiadając, że zastanawia się nad wykorzystaniem tej samej wizji w służbie publicznej. Dodał, że przyszłość zaczyna się od rozmowy. Deklaracja nie zawiera jednak konkretnych propozycji ustaw, planów finansowania edukacji czy rozwiązań dotyczących reformy wymiaru sprawiedliwości. Soulja Boy nie ujawnił również, z ramienia jakiej partii zamierzałby wystartować ani jak miałaby wyglądać jego kampania. Na tym etapie mówi więc o rozważaniu wejścia do polityki, a nie o formalnie rozpoczętej kampanii prezydenckiej.
Nie jest to pierwszy raz, kiedy nazwisko rapera pojawia się w kontekście amerykańskiej prezydentury. W 2019 roku program "Saturday Night Live" wykorzystał pomysł jego potencjalnego startu w satyrycznym skeczu, w którym Soulja Boya zagrał Chris Redd. Artysta miał również okazję wystąpić podczas Crypto Ball, wydarzenia towarzyszącego uroczystościom związanym z zaprzysiężeniem Donalda Trumpa w styczniu 2025 roku. Na scenie pojawili się wówczas także między innymi Snoop Dogg i Rick Ross. Udział rapera spotkał się z krytycznymi reakcjami części internautów, na które odpowiedział, wskazując, że otrzymał za występ wysokie wynagrodzenie. Sam udział w wydarzeniu nie przesądza jednak o jego ewentualnych partyjnych preferencjach.
Soulja Boy nie byłby pierwszym przedstawicielem hip-hopu, który publicznie wyraził ambicje związane z Białym Domem. Najgłośniejszym przykładem pozostaje Kanye West, który prowadził kampanię prezydencką w 2020 roku i zapowiadał kolejną próbę w następnych wyborach. Jego kandydatura nie doprowadziła jednak do objęcia urzędu. Podobne ambicje kilka lat wcześniej ogłosił polski raper Mata. W lipcu 2022 roku Michał Matczak opublikował nagranie, w którym oficjalnie zapowiedział rozpoczęcie kampanii na urząd prezydenta Polski w 2040 roku.
W przypadku Soulja Boya najważniejsze pozostaje pytanie, czy za hasłem "SOULJA BOY 2028" pójdą konkretne działania. Na razie nie ma przedstawionego szczegółowego programu, ogłoszonej struktury kampanii ani potwierdzonego planu ubiegania się o miejsce na kartach wyborczych. Wybory prezydenckie w USA odbędą się w listopadzie 2028 roku. Do tego czasu raper musiałby przełożyć ogólnikowe deklaracje na konkretne propozycje i zdecydować, czy rzeczywiście zamierza wejść do wyścigu o najwyższy urząd w państwie.
***
gV