Kamp!: zaczęliśmy słuchać siebie i wróciliśmy do melodii

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2020 14:00
"Play me dirty" to pierwszy z zaplanowanych na ten rok singli grupy Kamp!. - Nie jest tajemnicą, że w ubiegłym dotarliśmy do punktu, w którym przyszłość zespołu stanęła pod znakiem zapytania. Przy pracy nad tym numerem uwierzyliśmy, że jeszcze coś z nas będzie - wspomina Michał Sodowy. 
Audio
  • Romatyczna elektronika, która twardo stąpa po ziemi - rozmowa z Michałem Słodowym z zespołu Kamp! (Prywatka/Czwórka)
Kamp
Kamp!Foto: Dawid Misiorny/mat. prasowe

Jeśli w studiu robimy muzykę, która później nie gra na koncertach, to nie jest to Kamp! Michał Słodowy

Definiując brzmienie utworu muzycy wskazują na techno i rave, ale odwołują się także do nostalgii i sentymentalizmu. - Wystarczy prześledzić nasze wydawnictwa, żeby zauważyć, że od debiutu towarzyszy nam pewna myśl przewodnia. Kiedy tylko próbujemy od niej odejść w niebezpieczne rejony, nasz muzyczny organizm od razu ostro reaguje - mówi gość audycji. - "Play me dirty" zdecydowanie jest w naszym "sosie" - w melancholii, w romantycznej elektronice i w melodii. A to zawsze były nasze mocne strony - dodaje.

POSŁUCHAJ: Ciągle tańczymy inteligentnie - wywiad z zespołem Kamp! >>>   

"Play me dirty" to tribute do wszystkich klubów i festiwali, których w tym roku nie odwiedzimy i ludzi, których nie zobaczymy Michał Słodowy

Teledysk do "Play me dirty" powstał jako wynik akcji do której zespół zaangażował kluby, festiwale i inicjatywy z całego kraju, m.in. Audioriver, Wisłoujście, Sfinks700, Up to Date, Intro Festival, Dom Kultury w Lublinie, Enerde w Toruniu, Nowa Muzyka czy Tama w Poznaniu. W klipie eklektycznie zarejestrowane obrazy pustych miejsc rezonują jak powidoki. - To zbiór nagrywek z drona z miejsc, w których albo graliśmy, albo bywaliśmy jako słuchacze - opowiada rozmówca Uli Kaczyńskiej. - To wyraz tęsknoty, za ludźmi, za sceną, za powrotami o 6 nad ranem do domu. Może to nie jest najbardziej chwalebna kulturalna aktywność, ale potrzebna, bo rozumiana w kategoriach współnoty pewnych doświadczeń - dodaje Słodowy.

Kamp! "Play me dirty" - zobacz wideo

  

POSŁUCHAJ autorskiej selekcji muzyków z zespołu Kamp! >>>

***  

Tytuł audycji: Prywatka

Prowadzi: Ula Kaczyńska

Gość: Michał Słodowy (Kamp!)

Data emisji: 30.05.2020

Godzina emisji: 20.05

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Buslav: na pewno nie boję się miłości

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2020 13:00
- Tekst do "Boję się" to zlepek moich przemyśleń i rozmów ze znajomymi, które dotyczyły wiotkości relacji we współczesnym świecie - opowiada Buslav. - Teraz przyszedł czas na weryfikację potrzeb. Na skupienie się na tym, co najważniejsze: na drugim człowieku. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piernikowski: brakuje mi fizycznego odczuwania dźwięków

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2020 15:20
- W tym dziwnym czasie dużo knuję. Kombinuję, co dalej. Żeby zobrazować sytuację, to czuję się jak gąbka wrzucona do zlewu, która nasiąknęła różnymi substancjami. Wystarczy ją teraz wycisnąć i posypią się rzeczy - opowiada Robert Piernikowski.
rozwiń zwiń