- Ja przez całe życie myślałam, że nie lubię serka wiejskiego, bo zawsze trafiałam na takie bardzo zwarte. Zastanawiałam się, jak to jest możliwe, że raz jest płynny, a raz nie - powiedziała w Czwórce Justyna Garnier, prowadząca profil Królowa Nabiału. - Okazało się, że chodzi o świeżość. Jak jest świeży, to już jest pół sukcesu. Lubię jak jest lekko słodki, tłusty, jak nie jest wybielony i ma po prostu nabiałowy smak. Nie jestem obiektywna, niestety - dodała.
Posłuchaj audycji "Popołudniówa" z Królową Nabiału
Jednak na swoim profilu szybko zaczęła opowiadać o szerszej gamie produktów mlecznych. - Nagle się okazało, że to nie już chodzi o serek wiejski. Powiem szczerze, że zapominam czasem, że muszę skończyć serię serków wiejskich, bo już są prośby o kefiry i maślanki, a ja zaczęłam w międzyczasie opowiadać o francuskich serach i robić przepisy - stwierdziła gościni audycji.
Zobacz także:
Rozmówczyni Kamila Jasieńskiego opowiedziała też o swojej sympatii do śmierdzących serów. - Francuskie sery z tym rozpływającym się, smrodliwym klimatem i różnorodnością bardzo mi odpowiadają - powiedziała Garnier. - Ja to traktuje jako składnik, który daje mi dużo możliwości w kuchni. Takie zapachy są fajnym wyzwaniem, żeby jakoś je przełamać i żeby były czymś, co daje nam przyjemność w jedzeniu, a nie nam przeszkadza - podkreśliła.
***
Tytuł audycji: Popołudniówa
Prowadzący: Kamil Jasieński
Gościni: Justyna Garnier (@krolowa_nabialu)
Data emisji: 3.12.2025
Godzina emisji: 15.15
kajz