W muzyce ważna jest warstwa duchowa

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2013 12:25
Kilka dni temu swój drugi longplay wydał Radikal Guru, jeden z pionierów łączenia muzyki dub, reggae oraz dubstep. Polski muzyk cieszy się międzynarodową popularnością, a płyta "Subconscious" z pewnością jego pozycję umocni.
Audio
  • Radikal Guru z okazji premiery płyty "Subconscious" odwiedził Makena (Czwórka/DJ Pasmo)
okładka Radikal Guru Subconscious
okładka Radikal Guru "Subconscious"Foto: mat. pras.

- Tytuł albumu to w pewnym sensie gra słów - chodzi o podświadomośc, ale też pozytywny, jasny przekaz - wyjaśnia Radikal Guru.

Brzmienie muzyki autora albumu "Subsconscious" jest mistyczne, głębokie, stojące zdecydowanie w przeciwwadze do rozrywkowego dancehallu i bardziej zabawowych rytmów - Związane jest to bezpośrednio z moim podejściem do życia, tym, czym się interesuję. Duchowość i wgłębianie się w tę sferę jest cały czas moim konikiem. Nie chodzi tylko o mnie, ale duchowość całego świata, religia, historia - wyjaśnia artysta. |

Nagrania Radikal Guru powstają w domu. Pracuje on w zasadzie codziennie. - Mam w mieszkaniu jeden pokój, który służy w zasadzie tylko do skupiania się na muzyce - przybliża Radikal Guru. - Zamykam drzwi i grzebię w różnych programach, wtyczkach, samplach, dźwiękach, próbuję nowych rozwiązań.
Na najnowszym wydawnictwie artysty nie brakuje gości i są to szanowane postaci świata reggae - YT, Dan Man, Echo Ranks.
- To są ludzie wybrani przeze mnie, którymi się inspiruję. Miałem możliwość poznania ich osobiście i udało nam się nawiązać współpracę, z czego się cieszę, bo świetnie wymienić sceniczne doświadczenia z takimi tuzami.
Promując album "Subsconscious" koncertuje w całej Polsce, ale też i zagranicą. W najbliższych dniach będzie go można usłyszeć w Lublinie i Rzeszowie.
(ac)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ras Luta: nie pretenduję do miana proroka

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2013 10:50
"Uratuj siebie" to drugi solowy album Ras Luty. Płyta ukazała się 9 marca, a jednym z pierwszych koncertów na trasie był występ u boku Michaela Rose, wokalisty legendarnego składu Black Uhuru.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Earl Jacob serwuje "vintage na sterydach"

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2013 10:00
Tisztelet, The Bartenders, Ludziki - Jakub Sadowski nie może narzekać na brak muzycznego doświadczenia. To, czego już się nauczył postanowił wykorzystać w solowym projekcie i jako Earl Jacob wydaje właśnie płytę "Warto rozrabiać".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zwycięzcy "Czwórka Reggae Contest" zagrali w Czwórce

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2013 07:50
Big Up! - to oni podobali Wam się najbardziej w plebiscycie, który towarzyszył tegorocznej edycji festiwalu w Ostródzie. Postanowiliśmy oddać im głos, mikrofony i Czwórkowe studio.
rozwiń zwiń