Już 9 tysięcy osób zdecydowało się wystąpić w Polsce o tak zwane cyfrowe zapomnienie, czyli usunięcie linków do materiałów, które uznajemy za dla nas niewygodne albo za naruszające moją prywatność. Dziś jest to możliwe dzięki wyrokowi Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Strasburgu. Jak to zrobić i co może zostać usunięte?