Złota Sala w wiedeńskim Musikverein to miejsce jedyne w swoim rodzaju – cenione zarówno za elegancką, historyczną architekturę, jak i akustykę uznawaną za jedną z najlepszych na świecie. Występują tu nie tylko Filharmonicy Wiedeńscy i Wiener Symphoniker, lecz także czołowe orkiestry międzynarodowe, w tym London Symphony Orchestra i Berliner Philharmoniker, a obok nich najwybitniejsi soliści.
Złota Sala Musikverein - miejsce z bogatą historią
A kiedy pomyślimy o historii tej sali, łatwo zrozumieć, skąd bierze się jej legenda: to właśnie tutaj dyrygowali Gustav Mahler i Johannes Brahms. Pod koniec XIX wieku w Złotej Sali po prostu trzeba było być – i do dziś niewiele się w tej mierze zmieniło. - Złota Sala i budynek Musikverein zostały zbudowane pod koniec lat 60. XIX wieku, a otwarte w 1870 roku - mówił w Dwójce dr Johannes Prominczel, Dyrektor Działu Archiwów Musikverein.
- Jednak Towarzystwo Musikverein założono już w 1812 roku. Jego najważniejszym założeniem było organizowanie koncertów dla innych członków. Drugim powodem było stworzenie konserwatorium, którego jednym z pierwszych nauczycieli był Antonio Salieri. Towarzyszyła temu również idea utworzenia archiwum. Zależało im na gromadzeniu nie tylko własnych dokumentów, ale także materiałów zewnętrznych. Chcieli zebrać wszystko, co ma związek z muzyką, więc mamy też materiały muzyczne Miccoli, a także Chopina i innych kompozytorów, którzy nie są tak bliscy odbiorcom - opowiadał gość Dwójki.
Czytaj też:
Historia Złotej Sali Musikverein
Historia powstania Złotej Sali nie była ani szybka, ani prosta. Towarzystwo Musikverein przez lata zmagało się z chronicznym brakiem środków – jako prywatne stowarzyszenie utrzymujące konserwatorium musiało samodzielnie finansować pracę pedagogów i profesorów, co nieustannie nadwyrężało budżet. Przełom przyniosła dopiero śmierć pianisty Carla Czernego w połowie XIX wieku i zapisany przez niego znaczący spadek, który pozwolił realnie myśleć o budowie nowej siedziby.
Kluczowa okazała się także kwestia działki: teren pod inwestycję znalazł się w obrębie wyburzanych właśnie murów miejskich Wiednia, na granicy pierwszej dzielnicy. Na prośbę Towarzystwa cesarz Franciszek Józef przekazał ziemię w formie darowizny, co umożliwiło rozpoczęcie prac. W ten sposób powstał budynek, który z czasem stał się jednym z najważniejszych adresów muzycznych Europy.
Walce Straussów na inauguracji otwarcia Złotej Sali
Od samego początku Złota Sala tętniła muzyką i różnorodnymi wydarzeniami. Już podczas koncertu inauguracyjnego bracia Strauss – Josef, Eduard i Johann – skomponowali walca specjalnie na tę okazję, dedykując go Towarzystwu Musikverein. W mniejszej, kameralnej sali koncertowej, której otwarcie przypadało na ten sam czas, swój pierwszy występ dała Clara Schumann, wpisując się od razu w bogatą historię miejsca.
- Od samego początku, od otwarcia Musikverein, była to pierwsza i jedyna sala koncertowa w Wiedniu. Inne sale istniały, ale nie były przeznaczone wyłącznie do koncertów. W ten sposób również Orkiestra Filharmonii Wiedeńskiej rozpoczęła w 1870 roku granie koncertów w Musikverein. Wcześniej występowała w Redutensaal lub w operze. Jednak od momentu otwarcia życie koncertowe w Wiedniu przeniosło się tu i całkowicie się zmieniło - podkreślił dr Johannes Prominczel.
Noworoczny koncert Filharmoników Wiedeńskich
Koncert Noworoczny z Wiednia, który odbywa się w Złotej Sali Musikverein to wydarzenie, które przyciąga uwagę całego świata. Planowany jest z niezwykłą precyzją. Co roku prowadzi go inny, wybitny dyrygent, co wprowadza do znanych walców i polk Straussa świeże interpretacje i unikalną energię. Publiczność, zarówno ta zgromadzona w sali, jak i widzowie oglądający transmisję w telewizji, co roku zachwyca się elegancją wykonania i wyjątkową atmosferą miejsca.
- W rzeczywistości Koncert Noworoczny to wydarzenie bardzo wymagające, jednak najtrudniejsza jest sama organizacja. Wynika to ze zwiększonej liczby zabezpieczeń, transmisji telewizyjnych oraz obecności mediów i prasy. Dodatkowo repertuar znacząco różni się od muzyki, którą zazwyczaj wykonuje się w Złotej Sali. Owszem, Filharmonia Wiedeńska gra Straussa również w Japonii czy w Polsce, ale w Wiedniu rzadko można usłyszeć na przykład utwory braci Straussa mniej znane niż klasyczne walce i polki - wyjaśnił rozmówca Marii Czok.
- Myślę, że w tej sali znacznie częściej słyszymy np. Richarda Straussa niż Johanna Straussa. Ale kiedy nadchodzi czas Koncertu Noworocznego i siedzisz na widowni, to nawet jeśli nie jesteś zbytnio zainteresowany muzyką Straussa - jesteś zachwycony atmosferą. Przy tym wszystkim orkiestra jest doskonała i ma za sobą wiele, naprawdę wiele godzin prób. Wbrew pozorom ta muzyka jest dość skomplikowana - również do grania - opowiadał dr Johannes Prominczel.
***
Przygotowanie: Maria Czok
Gość: dr Johannes Prominczel (Dyrektor Działu Archiwów Musikverein)
Data emisji: 1.01.2026
Godzina emisji: 11.00-14.00
am