Section50
Section00
05.12.2018

ENVEE - Time & Light (U Know Me)

mat. U Know Me mat. U Know Me

"Ja to ja", wokalną frazę pojawiającą się w nagraniu "Egodubster", śmiało można uznać za artystyczne credo Enveego. Bo Maciek Goliński od lat gra po swojemu, na własnych warunkach, z własnym oryginalnym brzmieniem i we własnym tempie.

Od wydania jego pierwszego albumu, nagranego z kolektywem Niewinni Czarodzieje, minęło już ponad 15 lat. Potem była kolekcja remiksów, wspólne płyty z Fiszem i Natu (Natalią Przybysz z Sistars), niedokończony niestety projekt Pilli Palili z nieodżałowanym Maceo, tajemnicze bootlegowe alter ego Ukokos, wreszcie liczne studyjne usługi na potrzeby innych artystów spragnionych talentu, wiedzy i kunsztu Enveego.

Zapowiadana od dawna płyta "Time & Light" to bez wątpienia jego najdojrzalsza, najlepsza i najpełniejsza artystyczna wypowiedź. I choć już kilka lat temu Maciek narzekał, że przez brak spójności poszczególnych nagrań nie może jakoś swojego nowego albumu domknąć, to właśnie ów eklektyzm, barwność, nieprzewidywalność i niejednoznaczność jest jedną z głównych zalet i siłą tego materiału. A dzieje się tu naprawdę sporo, bo niemal każdy kolejny utwór to inna historia, inne brzmienie i gatunek. Najpierw mamy imponujący rasowy funk, którego pozazdrościć mógłby sam Prince ("Nu Stompin' Ground" z reaktywowanym na potrzeby świata groove'u śpiewającym Bartkiem Królikiem). Potem jest swing, breakbeat, soul, hip-hop, broken beat, jazz, czy techno-dub (cudowne " Gry i zabawy" z udziałem Muzykoterapii). Są tu także pozbawione rytmu, lewitujące, syntezatorowo-ambientowe impresje, jednak to rytm właśnie i niemal dziecięce zacięcie Maćka do niestudzonych beatowych psot i gatunkowych wywijasów cały album napędza i bardzo ładnie go spaja (nieprzypadkowo jedno z nagrań nosi tytuł "Lil' Child").

Każde z obecnych tu utworów to nagranie kompletne, perfekcyjne. Takie, które należy oprawić w ramkę i podziwiać - za każdym razem odkrywając kolejną jego warstwę i nowe detale. Wybornie brzmią tu poszczególne instrumenty. Pięknie, ciepło i miękko zrealizowane są wokale gości, które wręcz rozpływają się w uszach (np.  wspaniałe "Stopy" z  Olgą Stopińską). Całość dźwięczy lekko, naturalnie, a przy tym bardzo nowocześnie. No i słucha się tego wszystkiego z olbrzymią przyjemnością. Także z satysfakcją, że jeden z najwybitniejszych polskich producentów w końcu rozbłysł i nagrał płytę na miarę swojego olbrzymiego, światowego talentu.

4,5 / 5

Marcin "Harper" Hubert

ps. O "Time & Light" czytajcie także tu: https://www.polskieradio.pl/169/3718/Artykul/2220173,Nowa-plyta-ENVEEGO-Ujawniamy-szczegoly . A w niedzielę 9 grudnia Envee będzie gościem Funkadelii.

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
BLOG - Czwórka - Muzyczny
Section51

O autorach:

Norbert Borzym (Bert)

Autor Kluboteki, audycji z taneczną elektroniką w Czwórce Polskim Radiu, DJ, dziennikarz muzyczny i producent. Występuje w duecie Last Robots oraz pod szyldem Boogie Mafia (razem z Harperem). Obok autorskich nagrań (m.in. "Robot's Friend") jest współautorem remiksów dla m.in. dla Noviki, D4D, Foxa, grup Kamp!, Out of Tune i Plastic. Interesuje się historią starożytnego Rzymu.

Marcin "Harper" Hubert

Jedna z najbardziej opiniotwórczych postaci polskiej sceny klubowej. Niestrudzony muzyczny entuzjasta i poszukiwacz dobrego groove'u, Dziennikarz, DJ, autor licznych kompilacji. W Czwórce prowadzi Funkadelię oraz Basstion. Zna się, wie, i posiada pewnie więcej płyt niż Ty. Podobno ma kontakty z (Boogie) Mafią, ale jest przy tym (Beats) Friendly.

Piotr Truszkowski

Wielbiciel brzmień najróżniejszych, fan metafizycznego dystansu Pilcha i filmów Kevina Smitha. W chwilach wolnych od prawdziwego życia staje się wiecznie początkującym twórcą elektronicznych dźwięków. Swego czasu redaktor polskiej edycji DJ Magazine. W Czwórce, oprócz pisania, zajmuje się wspieraniem działań redakcji muzycznej, które mają na celu dostarczenie Wam najlepszej muzyki w polskim eterze. Piszcie: piotr.truszkowski@polskieradio.pl

Adam Świetlicki

Muzyka towarzyszyła mi od kiedy pamiętam i chociaż "rozsądna" kalkulacja podczas edukacji prowadziła mnie z dala od niej, to szczęśliwy splot wypadków przywiódł mnie do radia. Jestem fanem rapu, klasycznego rocka, dobrego filmu, technologicznych nowinek i piłki nożnej, którą śledzę w każdej wolnej chwili. A, i mam obsesję na punkcie filmowych cytatów, które często, nawet nieświadomie, wplatam w zdania podczas rozmowy.