Nauka

Teleskop Herschel pożegnany na zawsze

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2013 13:31
Przestał działać w kwietniu, ale ESA wykorzystywała go jeszcze do testów oprogramowania. Właśnie wysłano go do miejsca ostatecznego przeznaczenia.
Teleskop Herschel
Teleskop HerschelFoto: ESA.
Teleskop Herschel pożegnany na zawsze
Przestał działać w kwietniu, ale ESA wykorzystywała go jeszcze do testów oprogramowania. Właśnie wysłano go do miejsca ostatecznego przeznaczenia. 
Misja Teleskopu trwała cztery lata i była wielkim sukcesem. Instrument poleciał w kosmos w 2009 roku. Badał odległe galaktyki i narodziny gwiazd. Przestał działać, bo skończył się hel, którym chłodzono jego oprzyrządowanie, utrzymując je w temperaturze bliskiej zera absolutnego. Wszystko zdarzyło się z godnie z planem i w czasie, w jakim musiało się zdarzyć. 
 
Był to największy teleskop działający w podczerwieni. Wykonał ponad 35 tys. obserwacji w ciągu 25 tys. godzin pracy. 
- Wyłączyliśmy Herschela - powiedział w poniedziałek szef ESA, Jean-Jacques Dordain. - Wszystko odbyło się zgodnie z planem. 
Hel skończył się 29 kwietnia tego roku. Przez cały maj ESA testowała na Herschelu oprogramowanie. - Mieliśmy w kosmosie wyrafinowany instrument, mogliśmy przeprowadzać testy techniczne, które przydadzą się podczas innych misji - wyjaśnia Micha Schmidt z zespołu teleskopu Herschel.
Satelita został teraz skierowany na bezpieczną orbitę wokół Słońca, gdzie nie będzie nikomu przeszkadzał. - Ostatnie odpalenie silników sterujących nastąpiło dzisiaj (w poniedziałek) - podała ESA w oświadczeniu. 


Misja Teleskopu trwała cztery lata i była wielkim sukcesem. Instrument poleciał w kosmos w 2009 roku. Badał odległe galaktyki i narodziny gwiazd. Przestał działać, bo skończył się hel, którym chłodzono jego oprzyrządowanie, utrzymując je w temperaturze bliskiej zera absolutnego. Wszystko zdarzyło się z godnie z planem i w czasie, w jakim musiało się zdarzyć.

Był to największy teleskop działający w podczerwieni. Wykonał ponad 35 tys. obserwacji w ciągu 25 tys. godzin pracy. 

- Wyłączyliśmy Herschela - powiedział w poniedziałek szef ESA, Jean-Jacques Dordain. - Wszystko odbyło się zgodnie z planem. 

Hel skończył się 29 kwietnia tego roku (więcej >>). Przez cały maj ESA testowała na Herschelu oprogramowanie. - Mieliśmy w kosmosie wyrafinowany instrument, mogliśmy przeprowadzać testy techniczne, które przydadzą się podczas innych misji - wyjaśnia Micha Schmidt z zespołu teleskopu Herschel.

Satelita został teraz skierowany na bezpieczną orbitę wokół Słońca, gdzie nie będzie nikomu przeszkadzał. - Ostatnie odpalenie silników sterujących nastąpiło dzisiaj (w poniedziałek) - podała ESA w oświadczeniu. 

(ew/PhysOrg)

Zobacz więcej na temat: astronomia NAUKA

Czytaj także

Rekordowo szybkie wyniki teleskopu ALMA

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2013 14:45
W ciągu kilku godzin badań przy pomocy ALMA uzyskano tyle danych obserwacyjnych, ile innymi podobnymi instrumentami przez ostatnią dekadę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stary łazik NASA wykopał dowody na marsjańską wodę

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2013 02:00
Opportunity wylądował dziewięć lat temu. Nadal dokonuje ważnych odkryć.
rozwiń zwiń