Karol Wojtyła chcąc uniknąć wyjazdu na przymusowe roboty do Niemiec na jesieni w 1940 roku rozpoczął pracę jako robotnik w kopalni odkrywkowej. Ta praca niewątpliwie przekraczała jego możliwości, w dodatku wykonywana była bardzo prymitywnymi środkami. Polegała na wysadzaniu skały wapiennej przy pomocy ładunków dynamitu, rozbijaniu kilofem większych bloków oraz ładowaniu ich na wagoniki tarnsportujące.
Praca w kamieniołomach, która słynęła z wysiłku fizycznego nie była wymarzonym miejscem dla intelektualisty, który nigdy wcześniej nie parał się tego typu zajęciami. Mimo to, każdego dnia Karol Wojtyła starał się dać z siebie jak najwięcej.
Aby poznać kulisy pracy Karola Wojtyły w kamieniołomach oraz w fabryce posłuchaj audycji "Jan Paweł II-Robotnik".