RCKL

Rozumienie śmierci dawniej i dziś

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2018 08:01
Śmierć była wydarzeniem ważnym, na które każdy człowiek musiał zwrócić uwagę. W chwili odchodzenia ten, kto umierał, stawał się najważniejszy dla całej okolicy, bo przekraczał próg życia. Trzeba go było odpowiednio pożegnać - mówiła o dawnych obrzędach pogrzebowych prof. Anna Zadrożyńska.
Audio
  • Prof. Anna Zadrożyńska mówi o antropologicznym pojęciu śmierci cz. 2 (Poranek Dwójki)
  • Prof. Anna Zadrożyńska mówi o antropologicznym pojęciu śmierci cz. 1 (Poranek Dwójki)
Rozumienie śmierci dawniej i dziś
Foto: Glow Images/East News

- Wśród mieszkańców wsi, starców, panował paniczny lęk przed szpitalem - bali się, że śmierć spotka ich tam, a nie w domu, a chcieli umierać u siebie. Dla domowników z kolei zbliżająca się śmierć bliskiej osoby była sytuacją wielkiego święta - porządkowano całe gospodarstwo, odkładano na później pracę, a przy umierjaącym czuwano: szeptano modlitwy w gronie rodzinnym, rozmawiano. To bardzo charakterystyczna cecha kultur ludowych - tłumaczyła w archiwalnym nagraniu Anna Zadrożyńska, etnolog, profesor w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej na Uniwersytecie Warszawskim.

- W ten sposób demonstrowano smutek, powagę, dbałość o bliską osobą. Ale jednocześnie nie wykluczało to normalnego życia: przy czuwaniach prowadzono życie towarzyskie, zajmowano się zwierzętami. Wszystko jednak było utrzymane w atmosferze święta: obrzędy wokół śmierci pełniły funkcję psychoterapuetyczną, pozwalały ludziom egzystować dalej, pogodzić się ze stratą - tłumaczyła prof. Zadrożyńska.

Więcej o zwyczajach pogrzebowych i dawnym rozumieniu śmierci, a także jej antropologicznym wymiarze -  w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Abecadło etnografa

Przygotowała: Hanna Szczęśniak

Gość: prof. Anna Zadrożyńska 

Data emisji: 27.10, 3.11

Godzina emisji: 8.50

at/gs