X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

Szczerski o spotkaniu Duda-Trump: jeśli będzie oficjalne zaproszenie, dojdzie do niego

17.06.2020 11:39
Jeżeli do takiego oficjalnego zaproszenia dojdzie, będzie też taka wizyta i będzie to spotkanie - powiedział szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski pytany, czy potwierdza doniesienia mediów, że w przyszłym tygodniu miałoby dojść do spotkania prezydentów Polski i USA w Waszyngtonie.
Audio
  • Szef gabinetu prezydenta nie wyklucza, że Andrzej Duda w najbliższych dniach poleci do Białego Domu. Krzysztof Szczerski podkreśla jednak, że najpierw strona amerykańska musi zaprosić polskiego prezydenta Materiał Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Krzysztof Szczerski
Krzysztof SzczerskiMarek Wałkuski/ Polskie Radio

W najbliższych dniach może dojść do spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem w Waszyngtonie - pisze w środę na swojej stronie internetowej gazeta "Politico". Według dziennika Duda prawdopodobnie uda się do stolicy USA w przyszłym tygodniu.

Szczerski był pytany w środę w Programie 3 Polskiego Radia, czy może potwierdzić, że do takiej wizyty dojdzie. - Jeżeli do takiego oficjalnego zaproszenia dojdzie, to będzie też taka wizyta i będzie to spotkanie" - podkreślił minister. Jak dodał, oczywistym jest, że zaproszenie musi wyjść od strony przyjmującej, czyli od Stanów Zjednoczonych. "Trudno, żeby gość pierwszy o takim spotkaniu informował - zaznaczył.

Pytany, czy są sygnały dyplomatyczne, że do takiego spotkania w Białym Domu dojdzie, Szczerski powiedział: "My w ostatnich tygodniach bardzo intensywnie prowadzimy rozmowy ze stroną amerykańską. One dotyczą trzech bardzo ważnych obszarów".

Szczerski: więź transatlantycka - kluczowa

Po pierwsze, zaznaczył, rozmowy te dotyczą przyszłości amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. - Wiemy, jakie decyzje prezydent Trump ogłosił. Polska jest tutaj orędownikiem tego, by zmniejszenie obecności amerykańskiej w Niemczech nie oznaczało zmniejszenia obecności amerykański w Europie - powiedział Szczerski. - Chodzi o to przede wszystkim, by więź transatlantycka była bardzo silna - mówił minister pytany, czy chodzi o to, by część wojsk USA stacjonujących na terenie Niemiec zostało relokowanych do Polski.

Druga kwestia, której dotyczą rozmowy ze stroną amerykańską, mówił Szczerski, to kwestie energetyczne, a trzecia to inwestycje amerykańskie w infrastrukturę Trójmorza. - Mamy więc trzy duże tematy, jeśli zatem do takiego zaproszenia dojdzie, to jest też bardzo dużo ważnych tematów do tego, by prezydenci omówili je; one wszystkie są bardzo bieżące i bardzo na czasie - powiedział prezydencki minister.

USA zredukuje liczbę żołnierzy w Niemczech

Prezydent Donald Trump potwierdził w poniedziałek, że USA zredukują liczbę wojskowych stacjonujących w Niemczech do 25 tys. Na początku czerwca o takich planach Białego Domu informował dziennik "Wall Street Journal". Według agencji Reutera część z wycofywanych z Niemiec żołnierzy ma zostać skierowana do Polski i do innych krajów sojuszniczych, a część wrócić do Stanów Zjednoczonych. Trump - jak relacjonuje Reuters - zasugerował też podczas spotkania z dziennikarzami w Waszyngtonie, że Niemcy nie wydają na obronność tyle, ile oczekuje od nich NATO.

PAP zapytała we wtorek prezydenta Dudę, czy w związku z zapowiedzią prezydenta USA Donalda Trumpa o wycofaniu z Niemiec części wojsk amerykańskich, ma informacje o tym, że – jak donosiły media – mogłyby one zostać przesunięte do Polski.

- Nie mam w tej chwili żadnych takich informacji na ten temat, które mógłbym odpowiedzialnie, w sposób jednoznaczny potwierdzić. Mogę tylko tyle powiedzieć, że my zawsze mówiliśmy, że jesteśmy otwarci na naszych sojuszników i że Amerykanie generalnie są mile widziani w naszym kraju. W związku z tym ta nasza otwartość to jest taki swoisty rodzaj oferty – powiedział PAP prezydent.

Jak zaznaczył, "to oczywiście wymaga zawsze szerokich uzgodnień politycznych, zawarcia odpowiednich umów". - Myślę, że jeżeli będą podejmowane decyzje o jakiejkolwiek relokacji tych oddziałów to na pewno jesteśmy w grze - podkreślił Duda.

Rząd chce większej liczby żołnierzy w Polsce

Szczerski był pytany w Programie 3 Polskiego Radia, czy "otwartość", o której mówił PAP prezydent Duda oznacza, że Polska zabiega o zwiększenie wojskowej obecności USA. - Po pierwsze oczywiście zabiegamy o zwiększenie amerykańskiej obecności w Polsce. To jest także wynik decyzji, jakie prezydenci podjęli we wrześniu ubiegłego roku, która została ogłoszona we wspólnej deklaracji, a która podnosi ilościowo i jakościowo obecność tych wojsk w Polsce; ona się teraz już realizuje i dalsze rozmowy są prowadzone - powiedział minister.

- Chcemy większej obecności amerykańskiej na całej wschodniej flance NATO w tym w Polsce; także w sensie jakościowym, czyli na przykład kwestii dowództwa i rangi wojskowych obecnych na terytorium Polski - podkreślił.

Jak zauważył, "czymś zupełnie odrębną jest kwestia decyzji amerykańskich w Niemczech". - To decyzja w relacjach dwustronnych, amerykańsko-niemieckich, ale także mająca znaczenie dla całego NATO. Dlatego będziemy przekonywać stronę amerykańską, argumentować, że byłoby niedobrze dla NATO i całego bezpieczeństwa sojuszniczego, gdyby komunikat o relokacji wojsk amerykańskich w Niemczech, był komunikatem o w ogóle zmniejszeniu obecności amerykańskiej w Europie, zmniejszeniu zaangażowania amerykańskiego w bezpieczeństwo europejskiego - dodał Szczerski.

Konkretne argumenty

- Myślę, że jesteśmy w stanie przedstawić bardzo konkretne argumenty mówiące o tym, że niezależnie od ilości wojska ważny jest bardzo jasny polityczny komunikat o utrzymaniu zaangażowania amerykańskiego w bezpieczeństwo europejskie - mówił minister.

Prezydencki minister był też pytany, czy rozmowy ze stroną amerykańską dotyczą też o dokończenia bazy obrony antyrakietowej NATO w Redzikowie, której budowa jest w tej chwili zaplanowana na 2022 rok, co oznacza opóźnienie o trzy lata w stosunku do wcześniejszych zamierzeń. Szczerski był pytany o postulaty części opozycji, która wskazuje, że zamiast angażować się w Fort Trump należałoby skupić się na budowie bazy antyrakietowej.

- Te dwie rzeczy są zupełnie od siebie niezależne. Fort Trump był opisem sytuacji, w której rzeczywiście mamy na terenie Polski zwiększoną, dużą, istotną obecność amerykańską. To właśnie się dzieje, Fort Trump jest tworzony; powstaje poprzez fakt, że po raz pierwszy na terenie Polski mamy amerykańskiego dowódcę w randze generała, mamy elementy dowództwa dywizyjnego, rozmawiamy o rozbudowaniu tego dowództwa, to oznacza, że ta baza amerykańska w Polsce po prostu się zwiększa - powiedział Szczerski.

Jak zaznaczył, "czym innym jest realizacja techniczna, wykonawcza, budowlana bazy w Redzikowie". - Tam są kłopoty natury zupełnie pozamerytorycznej pozawojskowej; tam są kwestie kontraktów, wykonawców i realizacji technicznej. Opóźnienia wynikają nie z braku zaangażowania, tylko z czysto technicznych, logistycznych, wykonawczych powodów. To przesunięcie nie ma charakteru politycznego komunikatu - podkreślił Szczerski.


PAP/IAR/PR Trójka/dad

Instytut POLONIKA naprawia szkody po burzy na Cmentarzu Łyczakowskim

16.06.2020 13:33
W nocy z 11 na 12 czerwca Cmentarz Łyczakowski we Lwowie spustoszyła nawałnica, niszcząc prawie 70 cennych nagrobków. Instytut POLONIKA włączył się w prace ratunkowe, mające na celu naprawienie uszkodzeń - podaje MKiDN.

USA planują wycofanie żołnierzy z Niemiec. Jest stanowisko szefów polskiego i niemieckiego MSZ

16.06.2020 15:31
Przyjęliśmy do wiadomości zapowiedź wycofania części wojsk USA z Niemiec, ale nie mamy bardziej szczegółowych informacji - mówił szef MSZ Niemiec Heiko Maas. Szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz zaznaczył, że decyzja USA nie ma związku z rozmowami o zwiększeniu amerykańskiej obecności w Polsce.

Konrad Szymański: projekt funduszu odbudowy to nowe otwarcie w negocjacjach ws. budżetu

17.06.2020 10:32
Projekt funduszu odbudowy daje nowe otwarcie w negocjacjach dotyczących wieloletniego budżetu UE - uważa minister ds. europejskich Konrad Szymański. Polska przed szczytem UE w tej sprawie podkreśla, że fundusz musi być dostępny dla gospodarek Europy Środkowej.