X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

Moskwa: demonstracja w obronie Tatarów krymskich. "Nasze dzieci nie są terrorystami"

11.07.2019 09:57
Moskiewska policja zatrzymała w środę siedem osób, które trzymając plakaty, demonstrowały na placu Czerwonym w obronie Tatarów krymskich, oskarżonych o przynależność do Partii Odrodzenia Islamskiego (Hizb ut-Tahrir). W pikiecie wzięło udział ponad 20 osób.
Image: pixabay.com
Image: pixabay.comCC0

Uczestnicy akcji - mężczyźni w średnim i starszym wieku - stojąc w szeregu, wyciągnęli plakaty z wypisanymi hasłami, m.in: "Nasze dzieci nie są terrorystami - stop represjom wobec Tatarów krymskich"; "Przerwijcie represje ze względu na przynależność narodową i religijną na Krymie". Policjanci polecili im schowanie plakatów i zabrali siedmiu demonstrantów na komisariat.

Pikieta związana była z zaplanowanym na 11 lipca rozpatrzeniem przez rosyjski Sąd Najwyższy apelacji od wyroku wydanego wobec czterech Tatarów krymskich w grudniu zeszłego roku przez sąd w Rostowie nad Donem. "Na Krymie nas nie słyszą, dlatego przyszliśmy tutaj wyrazić swoje stanowisko" - powiedział jeden z uczestników pikiety.

Tatarzy więźniami politycznymi

Tatarzy skazani przez rostowski sąd otrzymali kary od 9 do 17 lat więzienia. Zatrzymano ich w 2016 roku. Sąd uznał, że brali oni udział w utworzeniu na Krymie komórki Partii Odrodzenia Islamskiego. Władze Rosji uznają ten ruch za organizację terrorystyczną. Oskarżeni nie przyznali się do winy; centrum obrony praw człowieka Stowarzyszenia Memoriał uznało ich za więźniów politycznych.

Działaczka praw człowieka Aleksandra Krylenkowa powiedziała rosyjskiej redakcji BBC News, że na Krymie 63 osoby znajdują się obecnie w areszcie na podstawie zarzutów o przynależność do organizacji terrorystycznej. - Nikomu z nich, nawet według strony oskarżenia, nie zarzucono ani przygotowania, ani omawiania, ani tym bardziej - dokonania jakiegokolwiek aktu terroru - powiedziała Krylenkowa. 

Partia Odrodzenia Islamskiego

Na Ukrainie Partia Odrodzenia Islamskiego nie jest zakazana, w Rosji zaś Sąd Najwyższy zdelegalizował ją w 2003 roku. Po aneksji Krymu w marcu 2014 roku rosyjski wymiar sprawiedliwości zaczął stawiać przedstawicielom Tatarów krymskich zarzuty o przynależność do tego ruchu. Memoriał oceniał w 2018 roku w raporcie o represjach na tle wyznaniowym, że prześladowanie członków tej grupy na Krymie stało się dodatkowym instrumentem nacisku na tamtejszych Tatarów.

Wobec zatrzymanych w środę uczestników pikiety sporządzono protokoły o wykroczeniu administracyjnym - naruszeniu trybu organizacji zgromadzeń publicznych. Grozi im kara grzywny. 

Mająca siedzibę w Londynie Partia Odrodzenia Islamskiego (Hizb ut-Tahrir) zabiega o zjednoczenie muzułmanów - jak zaznacza, środkami pokojowymi - w jedno panislamskie państwo. Taki kalifat miałby objąć cały świat muzułmański. Grupa ta nawołuje do obalenia prozachodnich rządów w krajach arabskich i prorosyjskich w Azji Centralnej.


PAP/dad