Niemal całkowity brak dostępu do internetu sprawia, że niezależna weryfikacja danych o ofiarach jest niezwykle trudna - podkreślił brytyjski „The Guardian”, dodając, że liczba ta może wzrosnąć.
W Izraelu w wyniku irańskich bombardowań zginęło dotychczas 11 osób. Trzy osoby poniosły śmierć w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, po jednej w Kuwejcie i Bahrajnie. Armia amerykańska potwierdziła, że zginęło sześciu żołnierzy USA stacjonujących w Kuwejcie.
W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i amerykańskie bazy wojskowe, ambasady, a także cywilne lotniska oraz instalacje petrochemiczne w kilku krajach Bliskiego Wschodu.
Jak podał w komunikacie Czerwony Półksiężyc, od soboty ataki objęły 153 miasta i ponad 500 lokalizacji w Iranie - przekazała agencja AFP.
PAP/pż