Wczoraj w stolicy Norwegii Oslo spotkali się prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i wysłannik Donalda Trumpa Steve Witkoff. Dziś Witkoff ma w Petersburgu rozmawiać z Władimirem Putinem.
Źródła w Białym Domu potwierdzają to, o czym mówił po spotkaniu w Oslo Wołodymyr Zełenski. Rozmawiano na wszystkie trudne tematy, ale najwięcej czasu poświęcono kwestii gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Według słów Zełenskiego, Stany Zjednoczone mogłyby przedstawić Ukrainie gwarancje podobne do artykułu 5. NATO. Zełenski ujawnił, że wspomniano również o kwestiach terytorialnych, ale jak zauważył jest to temat tak poważny, że powinien być omawiany na najwyższym szczeblu. Ukraiński przywódca ponowił propozycję trójstronnego spotkania z Donaldem Trumpem i Władimirem Putinem.
Reuters i portal Axios cytowały wcześniej amerykańskiego urzędnika, przekonującego, że rozmowy w Oslo były „bardzo produktywne i konstruktywne”, a Ukraina przedstawiła „nowe pomysły i propozycje, które zostały szczegółowo omówione”.
Sekretarz Stanu USA Marco Rubio oświadczył zaś, że spotkanie Witkoffa z Zełenskim było „pozytywne” i przebiegło bez niespodzianek. Szef amerykańskiej dyplomacji, który kontynuuje wizytę w Indiach, powiedział również dziennikarzom, że Witkoff podzieli się ze stroną rosyjską informacjami na temat kwestii poruszonych w Oslo. Rubio odmówił odpowiedzi na pytania mediów dotyczące spowolnienia pracy systemu Starlink na Ukrainie.„Nawet jeżeli (władze USA) miały wcześniej wiedzę na temat ograniczenia (prędkości) Starlinka, jest to bez znaczenia” - oświadczył.
Przedstawiciele administracji w Waszyngtonie - zarówno Rubio, jak też prezydent Donald Trump i szef resortu obrony Pete Hegseth - zaprzeczali, jakoby to oni zdecydowali o zmianie sposobu funkcjonowania Starlinka na Ukrainie. Zdaniem Kijowa system przestał działać dla obiektów poruszających się szybciej niż 160 km/h, co ograniczyło zdolności strony ukraińskiej do przechwytywania rosyjskich dronów i pocisków.
Norweski premier Jonas Gahr Stoere poinformował w środę, że specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Witkoff, ponownie przyleci z Petersburga do Oslo po spotkaniu z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Witkoff ma przekazać Putinowi propozycje pokojowe, uzgodnione we wtorek w stolicy Norwegii
PAP/IAR/ks