X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Urodziny Stanisława Barańczaka

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2012 15:00
Znakomity poeta, kongenialny tłumacz, działacz opozycyjny ukończył 66 lat.
Audio
  • Wieczór literacki: Stanisław Barańczak
  • Chirurgiczna precyzja Stanisława Barańczaka (Dwójka, 2009 r.)
Stanisław Barańczak, Warszawa 1991
Stanisław Barańczak, Warszawa 1991Foto: PAP/Andrzej Rybczyński

obchodzę urodziny
z daleka i na palcach

(St. Barańczak, "Elegia druga, urodzinowa", fragm.)

- Jako młodzik podyktował tak naprawdę program Nowej Fali - mówił o Barańczaku prof. Przemysław Czapliński, przypominając jego pierwszy, niezwykle istotny etap twórczości. - W 2. poł. lat 60. zaproponował poetom wdarcie się do języka oficjalnego, języka propagandy - by porwać go do poezji i wykorzystać. Poddać obróbce, pokazać, jak jest asemantyczny, jak służy w gruncie rzeczy sprawowaniu władzy.

Tak rodząca się poezja zaangażowana daleka jednak była od ubranej w poetycką formę publicystyki. - Chodziło nam o to, by wykorzystać te zadania, które tylko poezja może spełnić, chodziło tu o sposób na porozumienie się, przekazanie indywidualnego doświadczenia - tłumaczył sam poeta w wywiadzie udzielonym na początku lat 80. Poezja, według autora "Jednego tchu", powinna być przede wszystkim "nieufnością" - powinna obnażać nieautentyczność, konfrontować język z rzeczywistością, z codziennością, a jednocześnie: być głosem jednostki, świadectwem jej niepokojów, poszukiwań, poczucia braku.

W grudniu 1981 roku Barańczak - działacz opozycyjny - stał się z konieczności poetą emigracyjnym, poetą-wygnańcem. Oderwanie od krajowych realiów, wyczerpanie nowofalowej poetyki skierowało jego poezję ku, jak to określił w Dwójkowej audycji Czapliński, metafizyce indywidualnej. Tematyka egzystencjalna wierszy, refleksje natury metafizycznej miały jednak zawsze za punkt wyjścia (tło, kontekst niezbędny) indywidualne, skonkretyzowane, czasem podszyte biografią autora doświadczenie.

W tych pełnych językowej wirtuozerii tekstach odnajdziemy bardzo wiele migawek z amerykańskiej (tak jak wcześniej krajowej) codzienności, zapis zmagań z własnym ciałem, z chorobą, świadectwo szczególnej wrażliwości: współpasażerowie "lotu do Seattle"; "msza za Polskę w St. Paul's Church, grudzień 1984"; zajęcia z pochodzącymi z różnych stron świata studentami, ich kłopoty z Mickiewiczowską frazą; podnoszona z progu niedzielna gazeta; zmarły pięć lat temu poprzedni mieszkaniec domu, pan Elliot Tischler, jego (nie)trwałe istnienie. I jeszcze "z okna na którymś piętrze" aria Mozarta. Przejmująca "widokówka z tego świata", trudna, choć piękna, "podróż zimowa".


Zapraszamy do wysłuchania fragmentów Dwójkowej audycji, w której o Stanisławie Barańczaku (poecie, tłumaczu, działaczu opozycyjnym, osobie prywatnej) - z okazji wręczenia mu w 2009 r. Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej SILESIUS - mówili: Przemysław Czapliński, Bronisław Maj, Jacek Łukasiewicz, Barbara Toruńczyk, Krzysztof Karasek, Ryszard Krynicki, Antoni Libera.
Audycję przygotowały Dorota Gacek i Elżbieta Łukomska.

Zachęcamy również do wysłuchania interesującego wywiadu, jakiego Stanisław Barańczak udzielił w maju 1981 roku Radiu Wolna Europa. Rozmowę tę  - wraz z wypowiedziami poety na temat jego twórczości - znajdą Państwo w naszym serwisie specjalnym poświęconym Komitetowi Obrony Robotników. Stanisław Barańczak, przypomnijmy: sygnatariusz Listu 59 (1975) czy też -  uczestnik głodówki w kościele św. Marcina w Warszawie (1977), był członkiem-założycielem KOR-u.

Zapis wielu interesujących wypowiedzi poety również w naszym serwisie Radia Wolności.

JP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stanisław Barańczak

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2016 19:00
rozwiń zwiń