Jadwiga Romańska: Zawsze byłam nie-za-leż-na!

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2012 22:00
Pisano o niej "Gilda stulecia" i obwołano najlepszą Butterfly. Najpiękniejszy polski sopran, śpiewaczka o wielkiej charyzmie i fascynującej osobowości, byla gościem Dwójki.
Audio
Fragment plakatu promującego galę
Fragment plakatu promującego galęFoto: materiały prasowe

- Ja już w łonie matki śpiewałam, przyszłam na świat z gotowym instrumentem! - twierdzi stanowczo Jadwiga Romańska. - Kiedy zdawałam do gimnazjum i liceum w Katowicach, Didur wziął mnie na stronę i powiedział: "Kochanie, masz piękny głos, ale idź do mamusi i powiedz, żeby dała ci dużo jaj i mleka, żebyś urosła", bo ważyłam 36 kilogramów (a dziś niewiele więcej). A ja powiedziałam: nie! Macie mnie tu przyjąć, albo do widzenia!

Nie było w tym krzty zarozumialstwa. Po prostu od dziecka była niezwykle samodzielna i wiedziała, czego chce. Posłano ją na skrzypce, ale gra na skrzypcach nie interesowała Jadwigi Romańskiej – fascynował ją śpiew. Zawsze słyszała muzykę jako śpiew. Doszukiwała się analogii pomiędzy skrzypcami a aparatem głosowym. Obdarzona z natury idealnym instrumentem, nie zmarnowała tego daru.

- Każdą rolę analizowałam. Chciałam zawsze zbudować postać. A kiedy wychodziłam do teatru, gdy tylko trzasnęłam drzwiami mieszkania, już byłam tą osobą. Nigdy – nigdy!- na scenie nie byłam osobą prywatną. Wszystkie role były bardzo ważne i wszystkie były moje, przeze mnie stworzone i ukształtowane.

W rozmowie z Anną Skulską Jadwiga Romańska wspominała swoje role, partnerów scenicznych, mówiła o swym stosunku do przyrody i o tym, dlaczego nie uczyła się u Ady Sari.

***

16 maja podczas gali wręczenia Teatralnych Nagród Muzycznych im. Jana Kiepury prof. Jadwiga Romańska odebrała nagrodę za całokształt dokonań artystycznych.

Jadwiga Romańska przez 35 lat była primadonną Opery Krakowskiej, gdzie wykreowała i zaśpiewała pierwszoplanowe partie w 37 premierach. Artystka wykonywała utwory wszystkich epok, zdobyła renomę wybitnej interpretatorki pieśni Karola Szymanowskiego.

W jej repertuarze były między innymi takie partie jak: Gilda w Rigoletcie Verdiego, Mimi w Cyganerii oraz Butterfly w Madame Butterflay Pucciniego. Śpiewała na prestiżowych festiwalach muzycznych w: Salzburgu, Praskim Jarze, Berlinie, Leningradzie, Moskwie, Mariańskich Łaźniach, Palermo, Zakopanem, a także podczas Wratislavia Cantas we Wrocławiu.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Słowik Warszawy

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2011 14:11
10 lat temu odeszła jedna z najwspanialszych śpiewaczek polskich, wspaniały sopran, ciepły i otwarty człowiek – Halina Mickiewiczówna. Zapraszamy na spotkanie z autorką książki poświęconej artystce, Katarzyną Igą Gawęcką.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Śpiewanie jest jak granie na skrzypcach

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2012 09:33
16 maja podczas uroczystej Gali w Otrębusach rozdano Teatralne Nagrody Muzyczne im. Jana Kiepury. Nagrodę Specjalną za całokształt działalności artystycznej otrzymała wybitna polska śpiewaczka, prof. Jadwiga Romańska.
rozwiń zwiń