Marek Zwyrzykowski: moja przygoda z muzyką zaczęła się od pieca

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2013 15:30
- Od samego początku wzrastałem w atmosferze ogromnego szacunku do muzyki. Zamiast typowych zabawek miałem w kąciku etażerkę pełną nut - opowiadał dziennikarz radiowej Dwójki, laureatów tegorocznych Złotych Mikrofonów.
Audio
  • Marek Zwyrzykowski: moja przygoda z muzyką zaczęła się od pieca (Notatnik Dwójki)
Marek Zwyrzykowski
Marek ZwyrzykowskiFoto: mat. prasowe/MZ

Dziennikarz w "Notatniku Dwójki" wspominał, że muzyką nasiąkał od najmłodszych lat za sprawą rodzinnych doświadczeń. - Mój pradziadek był zdunem w Teatrze Wielkim w Warszawie, jego córka, a moja babcia, poprzez ten teatr zapałała wielką miłością do baletu i została tancerką. Mój tata urodził się z kolei w 1898 roku i miał okazję słyszeć grę Prokofiewa. Ja jako dziecko słuchałem ich opowieści.

W trakcie nauki w średniej szkole muzycznej Marek Zwyrzykowski pasjami pochłaniał nie tylko klasyczną literaturę muzyczną, ale też zaczął uczęszczać na coroczne spotkania z muzyką współczesną, prezentowaną w ramach festiwalu "Warszawska Jesień". - Pierwszy raz byłem na tym festiwalu we wrześniu 1967 roku. W naturalny sposób wszedłem w krąg twórców i słuchaczy, czego konsekwencją było, iż jako temat pracy magisterskiej wybrałem analizę twórczości Tadeusza Bairda.

Innym skutkiem zainteresowania muzyką współczesną było zaproszenie do pracy w radiu. Marek Zwyrzykowski zaczynał w redakcji Andrzeja Chłopeckiego, gdzie na początku zajmował się przygotowaniem relacji z koncertów. Do dziś za swoje najważniejsze przeżycie związane z pracą w Dwójce uznaje prowadzenie transmisji z premiery "Siedmiu bram Jerozolimy" Krzysztofa Pendereckiego.

- Byłem na próbie generalnej, gdzie słuchaliśmy po raz pierwszy tego utworu. Miałem poczucie, że jestem świadkiem narodzin wielkiego dzieła. Po zakończeniu Krzysztof Penderecki spojrzał na mnie, jakby chciał, żebym coś powiedział. Wyraziłem szczery zachwyt - wspominał.

Innym pamiętnym dla Marka Zwyrzykowskiego wydarzeniem była transmisja mszy poświęconej pamięci Henryka Mikołaja Góreckiego.

***

Marek Zwyrzykowski jest laureatem tegorocznych Złotych Mikrofonów. Nagroda Polskiego Radia przyznawana jest osobom, których zaangażowanie i wybitne osiągnięcia twórcze przyczyniają się do utrzymania wysokiego poziomu, rozwoju i popularyzacji radia publicznego.

Marka Zwyrzykowskiego wyróżniono "za wielkie zaangażowanie w pracy dziennikarskiej, ogromną wiedzę na temat muzyki współczesnej, szczególnie elektronicznej, i poszukiwanie często nieortodoksyjnych wątków w różnych kierunkach stylistycznych sztuki dźwięków; za życzliwość i serdeczność wobec artystów" .

>>>Laureaci Złotych Mikrofonów 2013<<<

Marek Zwyrzykowski jest muzykologiem (Uniwersytet Warszawski, dyplom 1977 r.), od czerwca 1978 roku związanym pracą dziennikarską z Naczelną Redakcją Muzyczną Polskiego Radia. Po wyodrębnieniu się osobnych anten znalazł się w strukturze Programu 2.
Od marca 2004 roku, po przeniesieniu do Programu 2 zadań Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia , odpowiadał za produkcję nagrań muzyki elektroakustycznej. Owocem tej pracy jest między innymi wydana przez Polskie Radio (przy wsparciu Miasta Wrocław) płyta uświetniająca w 2007 roku 50 rocznicę założenia Studia Eksperymentalnego PR.
Dziennikarz jest autorem licznych audycji muzycznych o dużym spektrum tematycznym. Wśród nich znajduje się kilkaset wywiadów ( m.in. z Krzysztofem Pendereckim, Wojciechem Kilarem, Andrzejem Wajdą, Janem Krenzem,  Antonim Witem, Jamesem  MacMillanem).
Marek Zwyrzykowski od 1988 roku prowadzi transmisje koncertów z Filharmonii Narodowej w Warszawie, Studia Koncertowego Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego, siedziby NOSPR w Katowicach, a także z innych sal i kościołów w wielu miastach Polski. 9 stycznia 1997 roku z Centrum Kongresowego w Jerozolimie prowadził transmisję koncertu wieńczącego obchody 3000 lat Jerozolimy (premiera światowa dzieła Krzysztofa Pendereckiego "Siedem bram  Jerozolimy"), a 30 kwietnia 2004 roku – z dziedzińca Zamku Wawelskiego transmisję uroczystego koncertu uświetniającego przystąpienie Polski do Unii Europejskiej.
W 2009 roku przygotował cykl audycji biograficznych "Mieczysław Karłowicz - wspomnienia i listy" , poświęconych wybitnemu kompozytorowi polskiemu w 100 rocznicę śmierci.
W działalności antenowej Marek Zwyrzykowski wiele uwagi poświęca muzyce elektroakustycznej . Od 1990 roku w Programie 2 PR prowadzi cykliczną audycję "Hortus musicus - hortus electronicus", w której prezentuje utwory ze wszystkich ważnych centrów światowych, ze szczególnym uwzględnieniem dorobku Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia. Promuje twórczość młodych kompozytorów, m.in. zgłaszając ich utwory na Międzynarodową Trybunę Muzyki Elektroakustycznej organizowaną przez Międzynarodową Radę Muzyczną UNESCO (delegat Polskiego Radia oraz juror tego konkursu od 1990 roku). Efektem są nagrody, w tym główne, w latach 1990, 1996, 1998, 2000 i 2004). Analogiczną tematyką zajmuję się w ramach Grupy Ars Acustica EBU.
Jest laureatem nagród za twórczość radiową: w 1981 roku - nagroda Radia Węgierskiego za audycję Béla Bartók -  szkic do  portretu, w 1982 roku - nagroda Polskiego Radia za cykl audycji poświęconych muzyce Karola Szymanowskiego. Zasiadał w jury Międzynarodowego Konkursu Twórczości Radiowej Prix Bohemia’98 w  Podebradach koło Pragi.

Zobacz więcej na temat: MUZYKA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Górecki "rąbał prawdę między oczy"

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2013 22:25
- Henryk Mikołaj Górecki był bardzo prawdziwy w emocjach, często mało dyplomatyczny, ale był przy tym osobą ciepłą i wrażliwą - opowiadała w Dwójce Beata Bolesławska-Lewandowska, autorka książki "Górecki. Portret w pamięci".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Spotkanie przy gamelanie

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2013 11:00
Kolejny koncert z cyklu "Podróże ponaddźwiękowe" prezentował muzykę indonezyjską, elementy teatru cieni i tańce jawajskie. Koncert 10 listopada 2013 r. w Studiu Koncertowym im. Witolda Lutosławskiego wystąpiła Warszawska Grupa Gamelanowa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Cztery tysiące polskich tang

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2013 16:00
- Wszyscy kojarzą tango z Argentyną, a niewielu zdaje sobie sprawę z prawdziwej gorączki tego tańca w międzywojennej Polsce. Niektóre z polskich wykonań zyskały popularność w Europie - mówiły w Dwójce autorki warszawskiej wystawy "Polska w rytmie tanga".
rozwiń zwiń