Artystka nie opowiada historii wprost. Buduje raczej wielowarstwową narrację, w której symbol spotyka doświadczenie, a prywatne emocje otwierają się na uniwersalne pytania o sens, odpowiedzialność i możliwość ocalenia.
Jak przekonują organizatorzy, wystawa nie oferuje gotowych odpowiedzi. Prezentowane na ekspozycji obrazy funkcjonują jak fragmenty większej całości, opowieści o człowieku, jego wrażliwości i zdolności do dobra.
Miłość jako pierwszy gest
Narracja rozpoczyna się od tego, co podstawowe, czyli od relacji. W obrazie "Zaślubiny" miłość nie jest jedynie uczuciem między ludźmi. Staje się postawą wobec świata, czułością wobec rzeczywistości. To decyzja o trosce, o byciu częścią większej całości. Miłość jawi się tu jako pierwszy akt budowania pokoju.
Z kolei w pracy "Garderoba" pojawia się motyw wyboru. Człowiek wchodzi w życie jak aktor na scenę, przyjmując role społeczne, moralne i kulturowe. Obraz stawia pytania o tożsamość: kim jesteśmy i kim chcemy być wobec innych i wobec historii. To przypomnienie, że pokój zaczyna się od jednostkowej odpowiedzialności.
Moment światła
Obraz "Glorie” wprowadza wymiar niemal metafizyczny. Światło i symboliczna teatralność sugerują chwilę triumfu wartości. Moment, w którym dobro staje się świadomym wyborem. To jednak tylko jeden z etapów tej opowieści.
Z koeli w pracy zatytułowanej "Bal w pokoju" harmonia okazuje się nietrwała. Pokój, rozumiany zarówno jako przestrzeń, jak i stan, jawi się jako coś, co wymaga nieustannego podtrzymywania. Codzienność, rytuały spotkań, zwyczajność życia. Wszystko to toczy się mimo niepewności.
Ten stan zawieszenia zostaje przerwany w pracy "No war", gdzie pojawia się perspektywa dziecka. Niewinna, a zarazem bezkompromisowa. Świat widziany z dystansu ujawnia absurd i nieczytelność decyzji dorosłych.
Pytanie o siłę sprzeciwu
W obrazie "Podium" artysta odwraca znany porządek. To nie jest przestrzeń triumfu nad innymi, lecz miejsce zadawania pytań: komu i za co przyznajemy chwałę?
Jednym z najbardziej wyrazistych punktów wystawy jest obraz "Pielęgniarka". To opowieść o sile pozbawionej patosu. Trosce, empatii i odpowiedzialności. W świecie naznaczonym przemocą właśnie te postawy stają się najbardziej radykalnym gestem sprzeciwu.
***
Monika Zdaniewicz-Wiewiorowska:
- Jej twórczość koncentruje się wokół relacji człowieka z naturą oraz duchowego wymiaru krajobrazu.
- W swoich obrazach, tworzonych głównie techniką olejną, buduje nastrojowe, symboliczne światy inspirowane m.in. pięknem Puszczy Niepołomickiej. Jej prace wyróżnia dbałość o detal, subtelna gra światłocienia oraz nasycona kolorystyka.
- Centralne miejsce w jej twórczości zajmuje kobiecość ukazywana w połączeniu z motywami roślinnymi i zwierzęcymi.
- Artystka podejmuje tematy intymności, introspekcji i emocji, tworząc obrazy, w których natura staje się równorzędnym językiem opowieści o człowieku.
***
info.organizatora