Matteo Renzi. Upadek cudownego chłopca

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2016 18:30
- Porażka włoskiego premiera spowodowana jest m.in. pogłębionym kryzysem gospodarczym i brakiem perspektyw jego szybkiego rozwiązania. Przeciwko reformie głosowała głównie młodzież, której odmówiono zasobnego życia, jakie mieli ich rodzice w ich wieku – powiedział Piotr Podemski, komentując sytuację polityczną we Włoszech po zorganizowanym 4 grudnia referendum konstytucyjnym.
Audio
  • Piotr Podemski o kryzysie politycznym we Włoszech (Puls świata/Dwójka)
Matteo Renzi po przegranym referendum konstytucyjnym, 4 grudnia ogłosił swoją rezygnację z fotela premiera
Matteo Renzi po przegranym referendum konstytucyjnym, 4 grudnia ogłosił swoją rezygnację z fotela premieraFoto: EPA/ALESSANDRO DI MEO

Jak podkreślił politolog, porażka Matteo Renziego nazywanego do tej pory cudownym chłopcem włoskiej polityki, to paradoks.

- Proponowana przez włoskiego premiera reforma miała doprowadzić do odblokowania paraliżu legislacyjnego w parlamencie. Obie izby włoskiej legislatywy mają różne większości, przez co - w przypadku spornych projektów - z łatwością dochodzi do wzajemnego blokowania. Renzi chciał to zmienić, tworząc silną Izbę Deputowanych i redukując pozycję Senatu. To była reforma populistyczna, która - jak mówił Renzi - "miała wysadzić w powietrze bardzo wiele wygodnych foteli" - powiedział gość Dwójki.

W nagraniu audycji posłuchamy również o tym, jaka przyszłość czeka teraz włoską scenę polityczną, a także dowiemy się, że tak naprawdę większość Włochów nie wiedziała, czego dotyczyło zorganizowane przez Matteo Renziego referendum konstytucyjne...

***

Tytuł audycji: "Puls świata"

Prowadzi: Dariusz Rosiak

Gość: Piotr Podemski (italianista)

Data emisji: 5.12.2016

Godzina emisji: 17.45

mz/ab

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Włochy: po referendum o konstytucji

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2016 16:08
Premier Włoch Matteo Renzi wziął na siebie odpowiedzialność za porażkę w referendum konstytucyjnym i zapowiedział złożenie dymisji na ręce prezydenta republiki. W niedzielnym głosowaniu Włosi mogli poprzeć bądź odrzucić pakiet zmian w konsytuacji. Większość, prawie sześćdziesiąt procent głosujących, wybrała to drugie. Reformy zaproponował i przeforsował wcześniej w parlamencie obecny rząd. O sytuacji we Włoszech mówił w Polskim Radiu 24 Cristino Pinzauti, przedsiębiorca.
rozwiń zwiń