"Polański to we Francji osobny gatunek filmowy"

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2018 19:00
- Roman Polański podbija własną treścią gatunki, których używa. W jego filmach zawsze jest naddatek egzystencjalny - o fenomenie twórczości polskiego reżysera mówiła w Dwójce krytyczka filmowa Magdalena Sendecka.
Audio
  • Rozmowa o fenomenie kina Romana Polańskiego (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Roman Polański
Roman PolańskiFoto: PAP/Jacek Turczyk

Emmanuelle Seigner i Eva Green 663.jpg
Roman Polański o "Prawdziwej historii": bałem się współpracy Seigner i Green

Punktem wyjścia do dyskusji o filmowych chwytach Romana Polańskiego był wchodzący na ekrany polskich kin obraz "Prawdziwa historia". Goście audycji "O wszystkim z kulturą" zwrócili uwagę, że to opowieść, w której autor "Noża w wodzie" zaprezentował swoje klasyczne zagrania. - Pojawia się tu motyw osaczenia, zamiany tożsamości, zła drzemiącego w ludziach, motyw choroby psychicznej. To historia, która jest dla niego bardzo charakterystyczna - mówiła Magdalena Sendecka.

Ze względu na operowanie grozą i niepokojem Roman Polański w przeszłości bywał porównywany do Alfreda Hitchcocka. Zdaniem historyka kina prof. Tadeusza Lubelskiego, jego filmy są jednak ciemniejsze niż dzieła Brytyjczyka. - Hitchcock, poza filmem "Ptaki", dbał o jasną kodę, żeby widz wychodził z kina w dobrym humorze. Polański o to nie dba.

W audycji zastanawialiśmy się, na ile doświadczenia wojenne ukształtowały język polskiego twórcy oraz co sprawia, że wbrew upływowi lat wciąż uważany jest za reżysera na wskroś nowoczesnego.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzi: Jacek Wakar

Goście: Marcin Bortkiewicz (reżyser), Magdalena Sendecka (krytyczka filmowa) oraz prof. Tadeusz Lubelski (historyk kina)

Data emisji: 15.05.2018

Godzina emisji: 18.00

bch/mko

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Debiutancki film Polańskiego został zrekonstruowany cyfrowo

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2015 13:39
Debiutancki film Romana Polańskiego „Nóż w wodzie”, który w komunistycznej Polsce wywołał burzę prasową i gniew Władysława Gomułki, a autorowi otworzył drzwi do światowej kariery, został zrekonstruowany cyfrowo - informuje Stowarzyszenie Filmowców Polskich.
rozwiń zwiń