Codzienność PRL-u w obiektywie

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2014 12:00
W pierwszym kwietniowym "Poranku Dwójki" rozmawialiśmy o nowym sezonie w galerii Fundacji Archeologia Fotografii. Otwiera go wystawa Antoniego Zdrodowskiego - białostockiego dokumentalisty, który przez lata tworzył złożony portret powojennego społeczeństwa polskiego.
Audio
  • Rozmowa o nowym sezonie w galerii Fundacji Archeologia Fotografii (Poranek Dwójki)
  • Paweł Siwek rozmawia z Katarzyną Sagatowską, współorganizatorką projektu "Wszyscy jesteśmy fotografami" (Poranek Dwójki)
Codzienność PRL-u w obiektywie
Foto: Glow Images/East News

Na jego zdjęciach znajdziemy codzienność komunistycznej Polski, zwykłe miejskie życie: stragany, bary mleczne, pochody, akademie, ale też wyścigi samochodowe, zajęcia studentów medycyny czy portrety studyjne. Wystawa odbywa się w ramach cyklu "Fototeka", w którym prezentowane są niezwykłe odkrycia archiwalne spoza Warszawy, prace nieznanych artystów, dokumentalistów i rzemieślników, które przez lata pozostawały zapomniane. Naszymi gośćmi po byli kurator wystawy Grzegorz Dąbrowski oraz Marta Przybyło-Ibadullajev z Fundacji Archeologia Fotografii.

W "Poranku Dwójki" opowiedzieliśmy też o projekcie "Wszyscy jesteśmy fotografami". To cykl spotkań skierowany do miłośników fotografii. Został pomyślany jako przyjazny przewodnik po świecie współczesnego obrazu fotograficznego opracowany przez artystów, kuratorów, dziennikarzy, animatorów kultury, historyków sztuki. Spotkania odbywają się w stołecznym barze Studio. Szczegóły na stronie internetowej: wszyscyjestesmyfotografami.blogspot.com.

Nie zabrakło oczywiście prezentacji kolejnej książki z cyklu "25 książek na 25 -lecie". Audycję poprowadził Tomasz Obertyn.

mm/mc

Zobacz więcej na temat: MUZYKA
Czytaj także

Cudzoziemcy w PRL-u: przyjeżdżali nie tylko z miłości

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2013 00:00
- O Polsce nie wiedziałam prawie nic. Wyobrażałam sobie, że ten kraj jest nie do życia, ale byłam młoda, nie bardzo się przejmowałam - w "Przestrzeniach kultury" przyglądaliśmy się świadectwom cudzoziemców, którzy zdecydowali się na życie za żelazną kurtyną.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Turecki sweter badylarza

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2014 10:00
- Ilekroć pojawia się szklarnia w PRL-owskim kinie, oznacza to, że zaraz będą kłopoty - o prawdach i mitach na temat badylarzy, jak złośliwie nazywano hodowców kwiatów i warzyw, opowiadał w Dwójce dr Patryk Wasiak z Instytutu Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Benzyna i skarpety zamiast narkotyków i uranu. Czarny rynek w PRL

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2014 21:00
– Do końca lat 50. na PRL-owskim czarnym rynku działali ludzie, którzy uczyli się nielegalnego handlu podczas II wojny światowej – mówił w Dwójce prof. Jerzy Kochanowski z Instytutu Historycznego UW, autor książki "Tylnymi drzwiami. »Czarny rynek« w Polsce 1944-1989".
rozwiń zwiń