Rwandyjska opowieść Joanny Kos-Krauze

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2016 10:00
- Rwandyjczycy nie zaakceptowali większości filmów fabularnych, które powstały na temat ludobójstwa w ich kraju - mówiła w Dwójce reżyserka, która zmierzyła się z tym tematem w obrazie "Ptaki śpiewają w Kigali".
Audio
  • Joanna Kos-Krauze o filmie "Ptaki śpiewają w Kigali" i działalności Gildii Reżyserów Polskich (Poranek Dwójki)
Ruhengeri  miasto w północno-zachodniej części Rwandy
Ruhengeri – miasto w północno-zachodniej części RwandyFoto: Ewa Łowżył

Inspiracją dla filmu było opowiadanie Wojciecha Albińskiego z tomu "Antylopa szuka myśliwego". - Ono dało nam impuls do wyjazdu do Rwandy i do napisania pierwszej wersji scenariusza. To było prawie 10 lat temu. Dziś ten scenariusz jest zupełnie inną historią i nie ma nic wspólnego z tym opowiadaniem - mówiła w audycji "Poranek Dwójki" Joanna Kos-Krauze.

"Ptaki śpiewają w Kigali" to historia polskiej ornitolożki, która badała w Rwandzie przyczyny zmniejszania się populacji sępów. W czasie krwawych rozruchów w roku 1994 trochę przez przypadek ratuje ona córkę swojego współpracownika i przywozi ją do Polski. - To opowieść o trudnej przyjaźni dwóch straumatyzowanych osób, które były świadkami ludobójstwa. W filmie zadajemy pytania, czy możliwe jest przebaczenie i czy przebaczenie oznacza też pojednanie - wyjaśniała reżyserka.

W audycji Joanna Kos-Krauze opowiadała, na czym polegała największa trudność pracy w Rwandzie, ale mówiła też o celach i działalności Gildii Reżyserów Polskich.

***

Prowadzi: Marcin Pesta

Gość: Joanna Kos-Krauze (reżyserka)

Data emisji: 28.04.2016

Godzina emisji: 8.10

Materiał wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

bch/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Dla Krzysia Krauzego aktor był najważniejszy"

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2015 17:45
- To rzadka sytuacja na planie filmowym. U niego nie musiałam myśleć, czy z lewej strony zawinie mi się pół włoska, czy z prawej strony mam kołnierzyk. Dzięki temu postaci w jego filmach były pełne - wspominała wybitnego reżysera Ewa Wencel.
rozwiń zwiń