Stańko wyjaśnia, jak grać Szymborską

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2013 18:00
- Zauważam podobieństwo pomiędzy procesem mojego komponowania a pisaniem poezji - mówił w Dwójce wybitny trębacz, opowiadając o płycie "Wisława - Tomasz Stańko New York Quartet", zainspirowanej wierszami Szymborskiej.
Audio
Tomasz Stańko
Tomasz StańkoFoto: PR/Wojciech Kusiński

- Pomysł stworzenia takiego albumu powstał naturalnie, jako reakcja na wieść o śmierci pani Wisławy - wyjaśniał gość Pawła Sawickiego. Płyta "Wisława - Tomasz Stańko New York Quartet" została nagrana w czerwcu zeszłego roku w Nowym Jorku - mieście, które w ostatniej dekadzie stało się wręcz drugim domem znakomitego polskiego trębacza. To kolejne spotkanie Tomasza Stańki z twórczością Szymborskiej. W 2009 roku, także w Operze Krakowskiej, odbył się jeden z ostatnich wieczorów autorskich Noblistki, podczas którego Stańko wykonał improwizacje do czytanych przez poetkę nowych wierszy.

- Moją rolą było komentowanie poezxji, granie krótkich przerywników - wspominał. Stańko podkreślał, że kontakt z Wisławą Szymborską był dla niego niezmiernie ważny jako dla artysty. - Ona wprowadzała człowieka w specyficzne stany, pozwalała osiągnąć tryb głębi - zauważył.

Tomasz
Tomasz Stańko, fot. Paweł Sawicki

Trębacz zwrócał uwagę, że komponowanie utworów jazzowych w pewnym sensie można porównać do pisania wierszy: - Tak jak poeci przywiązują wagę do słów następujących po sobie, tak ja starannie dobieram akordy. Ważę każdy dźwięk - tłumaczył.

Utwory, które znalazły się na nowej płycie Tomasza Stańki, zostały zatytułowane tak, jak wiersze Szymborskiej stanowiące punkt wyjścia dla muzyki: "Tutaj - Here", "Assassins (Zamachowcy)", "Mikrokosmos" i "Metafizyka". Z kolei "Faces" i "A Shaggy Vandal" nawiązują do wiersza "Myśli nawiedzające mnie na ruchliwych ulicach".

Więcej na temat płyty w nagraniu audycji.

Zobacz więcej na temat: shaggy Wisława Szymborska

Czytaj także

Za co Tomasz Stańko kocha Boba Marleya?

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2011 14:00
- Za matematyczną precyzję rytmiczną - wyjaśnia wybitny polski jazzman w trójkowej "Liście osobistej".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tomasz Stańko: Kulczyk ma żar

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2012 16:00
- Żar, to mnie napędza, to mnie nakręca, to jest podstawą mojego życia. Żar: nie wiem, jak to inaczej określić - mówił znakomity jazzman, który obchodzi właśnie 70. urodziny i 50-lecie kariery artystycznej.
rozwiń zwiń