Projekt realizowany jest przez Stowarzyszenie Kwadrofonik obejmuje koncerty, wykłady i działania inspirowane twórczością Giorgiego Kurtága oraz Mortona Feldmana. Jednocześnie "Narodziny dźwięku" są także przestrzenią dla nowego muzycznego duetu.
– To projekt nowego duetu: Sławomir Wojciechowski, elektronika i ja na pianinach starych, preparowanych, zdezelowanych, gdzieś znalezionych po prostu w każdym mieście, gdzie gramy – opowiadała pianistka.
Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę" >>>
"Instrumenty, które zaczynają żyć"
W centrum projektu znajdują się stare, często rozstrojone pianina, wyszukiwane specjalnie na potrzeby kolejnych koncertów. – To są instrumenty zjawiskowe, dlatego że ja kocham to, co nieprzewidywalne w muzyce, ten element improwizacji – mówiła Emilia Karolina Sitarz. – Nie dość, że są rozstrojone, zacinają się albo nagle zaczynają brzmieć jak dzwon, to czasem jeszcze zamiast dźwięku usłyszymy jakiś tylko stukot – wyjaśniała.
Artystka podkreśliła tym samym, że stare instrumenty zmieniają się także podczas samego koncertu. – Jeśli jest stare pianino, które nie było używane i nagle ta materia znowu rusza, ta cała machina, to tam wydarzają się rzeczy bardzo ciekawe. Ale trzeba być otwartym na to, co nieprzewidywalne – uściśliła.
"Możemy znowu bawić się w kreatywność"
Sławomir Wojciechowski patrzy na niedoskonałość tych instrumentów jak na szansę odzyskania ich pierwotnej wolności. – Paradoksalnie one stają się na powrót doskonałe – mówił. – My tam rzeczywiście możemy sobie zacząć znowu bawić się w kreatywność, w szukanie tych dźwięków – opowiadał.
W projekcie obok starych pianin pojawia się także elektronika i syntezatory, które – jak przyznaje Wojciechowski – są jego osobistym archiwum brzmień. – To jest mój taki playground, gdzie ja te dźwięki rzeczywiście sobie trzymam. Są przesuwane, segregowane, sortowane, przepracowywane, na nowo budowane – tłumaczył.
Muzyka tworzona tu i teraz
Cykl "Narodziny dźwięku" ma charakter improwizowany. Artyści poznają instrumenty dopiero tuż przed koncertem. – Kiedy poznaję te pianina, przede wszystkim zapoznaję się oczywiście z ich możliwościami, z barwą, poznaję brzmienie strun – mówiła. Emilia Karolina Sitarz.
Pianistka przyznała też, że coraz częściej naturalne staje się dla niej granie jednocześnie na dwóch instrumentach. – Te same dźwięki w lekkim rozstrojeniu dają przecudowne efekty. Dla mnie granie na dwóch klawiaturach jest już w zasadzie tak samo naturalne jak granie na jednej – podsumowała.
***
Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę
Prowadzenie: Adam Suprynowicz
Goście: Emilia Karolina Sitarz oraz Sławomir Wojciechowski (autorzy projektu "Narodziny dźwięku")
Data emisji: 8.05.2026
Godz. emisji: 16.30