REKLAMA

"Łysa śpiewaczka" urodziła teatr absurdu

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2012 08:45
Eugene Ionesco zadebiutował w teatrze i został... wygwizdany a także ostro skrytykowany. Dopiero premiery następnych sztuk - "Lekcji", Krzesła", "Nosorożca" - spotkały się ze zrozumieniem i uznaniem odbiorców.
Łysa śpiewaczka urodziła teatr absurdu
Foto: Glow Images/East News

Przez krytyków został okrzyknięty reprezentantem awangardy lat pięćdziesiątych, ale sam nie uważał się za  przedstawiciela teatru absurdu. Dwa obsesyjne zagadnienia jego twórczości to życie i śmierć. Sztuki Ionesco traktują o samotności człowieka, o niemożności porozumienia się, o zanurzeniu się w magmie słów, która zabija naszą indywidualność...

Emisję słuchowiska poprzedzi rozmowa Iwony Malinowskiej z historykiem teatru,  prof. dr hab. Eleonorą Udalską na temat specyfiki twórczości Eugene Ionesco. Pod koniec listopada minęła setna rocznica urodzin tego prozaika i dramaturga.

Wieczór ze słuchowiskiem: Eugene Ionesco :"Łysa śpiewaczka" - realizacja radiowa z 1981 roku w przekładzie Jerzego Lisowskiego, adaptacji Tadeusza Lipszyca i reżyserii Julisza Owidzkiego. Występują: Gabriela Kownacka, Marek Walczewski, Krzysztof Kumor, Krzysztof Kołbasiuk, Ewa Milde, Janina Nowicka, Ludwik Pak.

15 grudnia (sobota), godz. 22.00

Czytaj także

Logika absurdu

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2010 14:42
Teatr absurdu sam w sobie nie jest absurdalny, zajmuje się demaskowaniem życiowych niedorzeczności i robi to z chirurgiczną precyzją.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W absurdalnym świecie Ionesco

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2011 11:04
- To życie jest groteskowe i absurdalne, a Ionesco umiejętnie wydobywa z rzeczywistości to, co w niej i tak jest zawarte - mówi reżyser Grzegorz Bral, który w Teatrze Studio przygotował spektakl "Ćwiczenia z Ionesco".
rozwiń zwiń