X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Birma: najpiękniej jest tam, gdzie nie dojedziesz

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2013 14:10
Azjatycki kraj nadal jest trudno dostępny. Żaden taksówkarz, żaden kierowca zdezelowanego busa nie dowiezie Cię do jego najpiękniejszej części.
Audio
Birma
BirmaFoto: wikipedia commons/użytkownik Andre Lettau

Mówi się, że przekraczając birmańską granicę, człowiek cofa się w czasie mniej więcej o sto lat. Niestety tylko niewielka część kraju jest dostępna dla ludzi zza granicy.
- Aby zobaczyć resztę, trzeba mieć specjalne pozwolenie, które kosztuje ogromne pieniądze. Płaci się władzy wojskowej. Część kraju nadal jest kompletnie wyłączona z możliwości zwiedzania, pomimo że sami Birmańczycy mówią, że tam jest najładniej - opowiada podróżnik Łukasz Kędzierski.

wikipedia
wikipedia commons/użytkownik Andre Lettau

Mroczna historia, niełatwa sytuacja polityczna kraju - to są tematy, które nie mogą być przez obcokrajowców poruszane. To milczenie wynika również z troski o samych Birmańczyków, których mogą za rozmowę o tych sprawach spotkać represje. Ludzie się boją, na ulicach nadal jest podobno bardzo dużo informatorów junty.
- Jak już nabrali do mnie zaufania, to czasem sami zaczynali opowiadać o tym, jak jest im ciężko, jak bardzo by chcieli wolności - mówi Kędzierski.  
Audycję prowadził Kuba Borysiak, który tydzień temu był jeszcze w Birmie. Obok Łukasza Kędzierskiego gościliśmy również dr. Piotra Kozłowskiego, specjalistę od spraw azjatyckich.

wikipedia
wikipedia commons/użytkownik Andre Lettau
Zobacz więcej na temat: Azja podróże wojsko
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak