Muzyka do pomyślenia: Harmonia Różnorodności czyli Terry Riley „In C”

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2026 01:00
W tej muzyce nie chodzi o perfekcyjny warsztat czy dokładne odczytanie nut. Najważniejsze jest wzajemne słuchanie i reagowanie na to, co mają do powiedzenia inni wykonawcy. „In C” Terry’ego Rileya to jedno z najważniejszych dzieł muzycznych XX wieku – spisane w 1964 roku na jednej kartce papieru podczas podróży autobusem.
Terry Rilley
Terry RilleyFoto: Robin Little
Od tego czasu wykonywano je na wszystkich kontynentach w setkach różnych wersji: klasycznych, jazzowych, rockowych, afrykańskich, chińskich, indyjskich. Wykonawcami 53 prostych melodii Rileya mogą być zarówno wybitni wirtuozi, jak i początkujący muzycy.

W tej muzyce nie chodzi o perfekcyjny warsztat czy dokładne odczytanie nut. Najważniejsze jest wzajemne słuchanie i reagowanie na to, co mają do powiedzenia inni wykonawcy. Czasem melodie układają się w harmonijny splot, czasem pojawia się odrobina chaosu – ale dzięki wzajemnemu szacunkowi muzycy zawsze się odnajdują. Efektem jest dzieło o wyjątkowej urodzie, wprawiające słuchacza w radosny trans.

Wszystkie moduły „In C” napisane są w skali C-dur – najbardziej uniwersalnej tonacji muzycznej, znanej w basenie Morza Śródziemnego od 2500 lat i obecnej w kulturach całego świata. To w niej skomponowano zarówno symfonie Haydna, jak i „Let It Be” The Beatles czy „Losing My Religion” R.E.M.
***

Tytuł audycji: Nocna strefa 

Prowadzi: Magda Tejchma

Data emisji: 7.04.2026 

Godzina emisji: 23.00