Krzysztof Karasek: W Polsce udały się dwie rzeczy - boks i poezja

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2012 12:00
- Liryka też jest rodzajem boksu, a w boksie jest coś z dziwnej poezji. W jednym i drugim najważniejsze jest jednak serce do walki - mówił w Dwójce polski poeta.
Audio
Krzysztof Karasek
Krzysztof KarasekFoto: Mariusz Kubik/Wikipedia

- Chodziłem na kursy bokserskie, bo chyba wszyscy chłopcy chcą zmierzyć się ze sobą. Ale dostałem lanie i mi przeszło - opowiadał niedoszły bokser, który w końcu zajął się literaturą. Dzięki spotkaniu z Krzysztofem Karaskiem mamy okazję poznać mało znane oblicze polskiej poezji. W rozmowie na jaw wychodzi nietypowa fascynacja znanych polskich twórców tym brutalnym sportem. Nic więc dziwnego, że zdaniem poety liryka i boks są obecnie największymi polskimi osiągnięciami kulturalnymi. Dwie nagrody Nobla i bokserzy na światowym poziomie są tego najlepszym dowodem.

Według Krzysztofa Karaska walka współczesnej poezji polega na pozornym niezrozumieniu. - To, co jest atutem nowoczesnej poezji, jej predestynacją, to fakt, że zawiera treści niemożliwe do opowiedzenia. I gdyby zadać pytanie o to, o czym dany wiersz jest, nie znalazłoby się na nie odpowiedzi. Bo ukazuje on całość rzeczywistości - podkreślał w "Zakładce literackiej" Krzysztof Karasek.

Znakomity poeta, tłumacz i eseista, przez wiele lat związany z Programem II Polskiego Radia opowiada o swojej drodze twórczej, swoich wierszach i swoich poglądach na poezję. Audycja Witolda Malesy przygotowana została w związku z jubileuszem 75. urodzin poety.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Poeta "Nowej Fali"

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2011 14:04
W tym tygodniu bohaterem audycji będzie Krzysztof Karasek - poeta, eseista i krytyk literacki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poezja na antenie, antena poetycka

Ostatnia aktualizacja: 29.02.2012 17:08
- Musi pan zapomnieć o swoich kolegach z Nowej Fali. Może pan ich dawać, ale teraz pan będzie dbał o całą literaturę polską, a nie tylko o Nową Falę - tak Bogdan Ostromęcki musiał upomnieć poetę Krzysztofa Karaska, który przejmował po nim posadę redakcyjną.
rozwiń zwiń